czwartek, 28 czerwca 2018

PODWÓJNY PRASOWANY RÓŻ DO POLICZKÓW CORALISTA-LILY LOLO

Hej,

Jak pewnie wielu z Was wie bardzo lubię testować kosmetyki marki LILY LOLO ze sklepu COSTASY.PL,z którymi mam świetną współpracę.Niedawno do testów wybrałam sobie róż i rozświetlacz,które rozkochały mnie w sobie swoją delikatnością i pięknym kolorkiem.
W dzisiejszym poście chcę Wam przedstawić:

PODWÓJNY PRASOWANY RÓŻ DO POLICZKÓW CORALISTA-LILY LOLO




znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

Podwójny prasowany koralowy róż dający wiele możliwości. Z jednej strony umożliwia podkreślenie policzków satynowym, koralowym różem, z drugiej natomiast pozwala dodać im nieco zdrowego blasku. Róż zamknięty jest w praktycznej kasetce z lusterkiem, dzięki czemu idealnie sprawdzi się także w podróży.

  • matowy, delikatny róż i odbijający światło różowy rozświetlacz
  • jedwabista konsystencja ułatwia aplikację
  • intensywność koloru można budować nakładając kolejne warstwy
  • nawilżający olejek jojoba
  • naturalne antyoksydanty i ochrona przeciwbakteryjna
  • bez talku i substancji zapachowych
  • idealny do podręcznej kosmetyczki
  • odpowiedni dla wegan

SKŁAD

MICA, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, ARGANIA SPINOSA (ARGAN) KERNEL OIL, PUNICA GRANATUM (POMEGRANATE) SEED OIL, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, LEPTOSPERMUM SCOPARIUM (MANUKA) OIL, SODIUM HYALURONATE, ERYNGIUM MARITIMUM CALLUS CULTURE FILTRATE, [+/- SILICA, TIN OXIDE, CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE), CI 77007 (ULTRAMARINES), CI 77491 (IRON OXIDE), CI 77742 (IRON OXIDE)]

CENA:90,90 zł./10 g.

MOJA OPINIA

Podwójny prasowany róż do policzków Coralista znajduje się w uroczej kasetce z lusterkiem.Jak zawsze jestem zachwycona opakowaniem,które jest proste i bardzo eleganckie.Kasetka jest malutka i zmieści się nawet do kopertówki.Róż ma delikatną,aksamitną w dotyku konsystencję,tak samo jak rozświetlacz,choć wydaje mi się,że konsystencja rozświetlacza jest bardziej kremowa.Róż i rozświetlacz nie zawierają talku i substancji zapachowych.Kolor różu jest brzoskwiniowy i muszę przyznać,że świetnie prezentuje się na skórze-rozpromienia ją i nadaje jej blasku.Rozświetlacz zaś jest delikatnie złotawy i pięknie połyskuje na skórze,gwarantuje rozświetlenie i promienny wygląd,jest niezwykle subtelny i ma w sobie mnóstwo uroku.Zarówno różu,jak i rozświetlacza nie trzeba nakładać podwójnie na skórę,wystarczy już jedna aplikacja,by zobaczyć jaką magię czynią na skórze.Oba produkty są niezwykle delikatne,dobrze współgrają z podkładem i dość długo utrzymują się na skórze.W kolorystyce różu i rozświetlacza polubią się zarówno bladzioszki,jak i osoby o ciemniejszej karnacji.Ten niezawodny duet doskonale wtapia się w skórę i dba o skórę,bo zawiera w sobie doskonały olejek jojoba i wiele cennych składników.Rozświetlacz doskonale odbija światło,tego nie da się zobaczyć na zdjęciach,to trzeba zobaczyć na żywo-na skórze.Z tym magicznym duetem można bawić się na całego,bo nadaje się zarówno na co dzień,jak i wieczór.Doskonale wykańcza każdy makijaż i czyni go wyrazistym i pełnym blasku.Róż i rozświetlacz mają ciepłe,pełne życia kolory i na ich widok buzia się uśmiecha.Jestem pod wrażeniem jak róż pięknie podkreśla moje policzki,a rozświetlacz dodaje skórze blasku.Oba produkty można stosować zarówno na sucho,jak i mokro :) Ostatnio różu użyłam jako cienia do powiek na mokro i muszę przyznać,że zaskoczyła mnie jego niesamowita intensywność!Na plus zasługuje również wydajność-chyba nigdy się nie skończą.






DZIĘKUJĘ COSTASY.PL

POZDRAWIAM :)

wtorek, 26 czerwca 2018

NIVEA SOFT MIX ME-UCZTA DLA SKÓRY I ZMYSŁÓW :)


Hej,

Bardzo się cieszę,że jestem w KLUBIE PRZYJACIÓŁEK NIVEA i mogę testować produkty marki NIVEA.Ostatnio w moje łapki wpadł zestaw trzech kremów,które skradły moje serce od pierwszego użycia.Urocze opakowania i niesamowite zapachy,no i bardzo dobre działanie kremów.Jednym słowem:WOW!.
Serdecznie zapraszam Was na post o:

NIVEA SOFT MIX ME ZESTAW TRZECH KREMÓW NAWILŻAJĄCYCH (berry charming,chilled oasis,happy exotic)



znajdziecie je tutaj

OD PRODUCENTA

Tryskasz energią, masz pełen luz, chodzisz z głową w chmurach – a może wszystko na raz?
Z kremem NIVEA Soft stworzysz swój własny, wyjątkowy zapach, niezależnie od tego jak się czujesz!
Delikatna, kremowa formuła NIVEA Soft teraz w 3 nieziemskich zapachach. Nałóż jeden z wyraziście pachnących kremów lub wymieszaj je bezpośrednio na swojej skórze i ciesz się chwilą!
Dodaj trochę uroku swoich policzkom,
trochę delikatności swoim dłoniom
i zapewnij dużo radości całemu ciału!
Tutaj nie ma reguł... i możliwości, że zrobisz to źle!

To czas by stworzyć swój własny, wyjątkowy zapach!

Intensywnie nawilżający krem do twarzy, ciała i dłoni
Pełna barw limitowana edycja wyjątkowego kremu
Możliwość stworzenia swojego własnego, wyjątkowego zapachu
Uczucie gładkości, miękkości i odświeżenia

NIVEA SOFT MIX ME I AM THE HAPPY EXOTIC ONE


OD PRODUCENTA

NOWOŚĆ! Krem NIVEA Soft Mix Me I am The Happy Exotic One. Ciesz się intensywnie nawilżającym kremem o radosnym i pełnym życia zapachu tropikalnych owoców. Stworzony z kreatorami perfum, pachnie wyjątkowo zarówno sam jak i w połączeniu ze standardowym kremem NIVEA Soft i/lub Berry Charming oraz Chilled Oasis! Zmieszaj je w dowolnych proporcjach bezpośrednio na skórze i stwórz swój własny, wyjątkowy zapach.
Intensywnie nawilżający krem do twarzy, ciała i dłoni
Pełna barw limitowana edycja wyjątkowego kremu
Możliwość stworzenia swojego własnego, wyjątkowego zapachu
Uczucie gładkości, miękkości i odświeżenia

SKŁAD

Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Myristyl Alcohol, Butylene Glycol, Alcohol Denat., Stearic Acid, Myristyl Myristate, Cera Microcristallina, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Polyglyceryl-2 Caprate, Dimethicone, Sodium Hydroxide, Carbomer, Phenoxyethanol, Limonene, Coumarin, Citronellol, Parfum

CENA:około 19 zł./200 ml.

MOJA OPINIA

W paczce od NIVEA otrzymałam zestaw trzech kremików,każdy o pojemności 50 ml.Mini wersja kremików bardzo mi się podoba,choćby dlatego,że mogę zmieścić je prawie wszędzie i zabrać,gdzie tylko chcę.Krem nawilżający HAPPY EXOTIC znajduje się w uroczym,plastikowym słoiczku z nakrętką,w środku krem dodatkowo jest zabezpieczony sreberkiem.Po otwarciu ze środka wydobywa się cudowny zapach! śmiało mogę powiedzieć,że jest to nie tylko egzotyczny zapach,ale przede wszystkim zapach pełen szczęścia,radości,beztroski.Zapach pełen słodkości i orzeźwienia,dobrze wyczuwalny jest słodki i soczysty ananas,który rozpieszcza zmysły i zabiera mnie na rajskie wakacje.Krem ma jedwabistą konsystencję,która jest dość lekka i szybko wtapia się w skórę otulając ją nawilżeniem i wyjątkowym zapachem.Krem pozostawia na skórze delikatny,tłusty film,który po dłuższej chwili znika.Po jego użyciu skóra jest mięciutka i solidnie nawilżona,a do tego gładziutka i pełna energii.Krem przynosi jej ukojenie,odżywia ją,rozpromienia i uszczęśliwia.Krem można łączyć z pozostałymi zapachami tworząc nowy,wyjątkowy zapach.Pobawiłam się w miksowanie i muszę przyznać,że to prawdziwa frajda! Zapachy można łączyć bezpośrednio przed nałożeniem na skórę,lub już na niej.Z łączenia kremów powstają zapachy,które dostarczają zmysłom wielu niesamowitych wrażeń.Krem jest uniwersalny,wiec można go używać zarówno na twarz,jak dłonie,ciało i w moim przypadku i stopy :) Jestem bardzo zadowolona z jego działania i z przyjemnością będę go dalej używać i miksować z pozostałymi zapachami.Jest bardzo wydajny,dodaje skórze nawilżenia,blasku,ożywienia i dzięki niemu skóra tryska zdrowiem.


NIVEA SOFT MIX ME I AM THE CHILLED OASIS ONE


OD PRODUCENTA

NOWOŚĆ! Krem NIVEA Soft Mix Me I am The Chilled Oasis One. Ciesz się intensywnie nawilżającym kremem o stylowym, orzeźwiającym zapachu z zielonymi nutami. Stworzony z kreatorami perfum, pachnie wyjątkowo zarówno sam jak i w połączeniu ze standardowym kremem NIVEA Soft i/lub Happy Exotic oraz Berry Charming! Zmieszaj je w dowolnych proporcjach bezpośrednio na skórze i stwórz swój własny, wyjątkowy zapach.
Intensywnie nawilżający krem do twarzy, ciała i dłoni
Pełna barw limitowana edycja wyjątkowego kremu
Radosny i pełny życia zapach tropikalnych owoców
Uczucie gładkości, miękkości i odświeżenia

SKŁAD

Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Myristyl Alcohol, Butylene Glycol, Alcohol Denat., Stearic Acid, Myristyl Myristate, Cera Microcristallina, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Polyglyceryl-2 Caprate, Dimethicone, Sodium Hydroxide, Carbomer, Phenoxyethanol, Linalool, Geraniol, Limonene, Citronellol, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Parfum

CENA:około 19 zł./200 ml.

MOJA OPINIA

Ten kremik również znajduje się w uroczym słoiczku,które cieszy oczka.Szata graficzna słoiczka kojarzy mi się z wiosną i latem,a to za sprawą zielonego koloru i roślinnych akcentów.Zamykany jest również nakrętką,a w środku także zabezpieczony sreberkiem.Krem ma bardzo cytrusowy zapach,zielone nuty wiodą tutaj prym.Zapach kojarzy mi się z soczystą trawą i lemoniadą cytrynową.Po nałożeniu na skórę jest jeszcze bardziej ciekawszy,z pewnością jest to zapach orzeźwiający.Krem szybko wtapia się w skórę i natychmiast ją nawilża i to dogłębnie.Skóra od razu staje się przyjemniejsza w dotyku i gładka,a do tego mięciutka i uelastyczniona.Krem dodaje jej blasku i energii,oraz przynosi ukojenie.Tłusta warstwa na skórze,którą krem pozostawia szybko znika.Krem otula skórę pięknym zapachem,solidną dawką odżywienia i nawilżenia.Można go również miksować z pozostałymi kremikami tworząc niepowtarzalne zapachy pełne niesamowitych wrażeń.Ten kremik jest również uniwersalny,co jest świetnym rozwiązaniem np.w podróży,bo nie trzeba wtedy zabierać osobno kremu do rąk,do ciała i twarzy.Urzekła mnie lekka konsystencja tego kremiku i szybkie wchłanianie.Będę go dalej używać i polecam każdemu,nawet największym wrażliwcom.Krem nie zapycha,nie uczula.Otula skórę nieziemskimi nutami i przynosi jej solidną porcję odświeżenia.Gwarantuje zdrową skórę i radość.Czego chcieć więcej ?



NIVEA SOFT MIX ME I AM THE BERRY CHARMING ONE



OD PRODUCENTA

NOWOŚĆ! Krem NIVEA Soft Mix Me I am The Berry Charming One. Ciesz się intensywnie nawilżającym kremem o zmysłowym zapachu świeżo zebranych czerwonych owoców. Stworzony z kreatorami perfum, pachnie wyjątkowo zarówno sam jak i w połączeniu ze standardowym kremem NIVEA Soft i/lub Chilled Oasis oraz Happy Exotic! Zmieszaj je w dowolnych proporcjach bezpośrednio na skórze i stwórz swój własny, wyjątkowy zapach.
Intensywnie nawilżający krem do twarzy, ciała i dłoni
Pełna barw limitowana edycja wyjątkowego krem
Zmysłowy zapach świeżo zebranych czerwonych owoców
Uczucie gładkości, miękkości i odświeżenia

SKŁAD

Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Myristyl Alcohol, Butylene Glycol, Alcohol Denat., Stearic Acid, Myristyl Myristate, Cera Microcristallina, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Lanolin Alcohol (Eucerit®), Polyglyceryl-2 Caprate, Dimethicone, Sodium Hydroxide, Carbomer, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Linalool, Geraniol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Limonene, Parfum

CENA:około 19 zł./200 ml.

MOJA OPINIA

Cieszę się,że Nivea postanowiła wysłać trzy kremiki o pojemności 50 ml. każdy,bo mogę je zmieścić wszędzie i teraz latem taka mini wersja jest bardzo wskazana.Berry Charming to mój ulubieniec,chociaż dwie pozostałe wersje zapachowe równie mocno polubiłam,jednak Berry Charming najczęściej używam.Świeże,czerwone owoce,czy to nie brzmi cudownie? Pewnie,że tak! Dawno nie miałam kremiku o tak cudownym,owocowym zapachu,kremik ma się ochotę zjeść.Zapach jest bardzo słodki,ale nie przesłodzony,dobrze wyczuwalna jest soczysta malinka,która przywołuje same,cudowne chwile.Zapach jest pełen soczystości i rozpieszcza zmysły,dostarcza mnóstwo energii i wywołuje uśmiech na twarzy.Kremik jak jego poprzednicy znajduje się również w słoiczku o ciekawym designie,z nakrętką i który jest zabezpieczony dodatkowo sreberkiem.Jestem pod wrażeniem opakowań i ich niesamowitych kolorów,które sprawiają,że od razu człowiek robi się weselszy.Kremik ma jedwabistą,lekką konsystencję,która szybko wtapia się w skórę natychmiast ją nawilżając.Krem sprawia,że skóra jest gładka,mięciutka i odzyskuje swój blask,jest dobrze odżywiona i ujędrniona.Krem otula skórę cudownym zapachem i sprawia,że tryska szczęściem.Jest bardzo wydajny i działa rewelacyjnie,Dodam,że wszystkie kremiki mają ciekawy skład i służą skórze.Ciesze się,że miałam okazję poznać trzy warianty zapachowe i mogę je miksować jak tylko mi się podoba.Kremiki są doskonałe na pogodę i niepogodę,dostarczają wiele radości i przyjemności.



Każdy z testowanych przeze mnie kremików zasługuje na uznanie i każdy z nich polubił się z moją skórą.Wszystkie pachną obłędnie i dostarczają skórze wszystko co najlepsze.



DZIĘKUJĘ NIVEA :)

POZDRAWIAM :) 


piątek, 22 czerwca 2018

SZTYFT OCHRONNY PRZECIW OTARCIOM -BIOTEQ

Hej,

Mam takiego pecha,że moja skóra jest wrażliwa i otarcia na niej  zdarzają się bardzo często.Kilka dni temu wróciłam z wakacji i przywiozłam z nich oczywiście otarcia(już wygojone) i gdyby nie produkt marki BIOTEQ to nie wiem w jakim stanie byłaby teraz moje stopy,bo to właśnie na stopach pojawiły się otarcia.Zachciało mi się na wakacje wziąć nowe klapeczki z paseczkami,które w połączeniu z ciepłem stworzyły na moich stopach paskudne otarcia.Bolało jak diabli,a gdy jeszcze pluskałam się w oceanie to słona woda powodowała jeszcze większy ból.Po cichu klęłam i miałam ochotę wyrzucić klapeczki do diabła,ale są takie piękne,że zostały ze mną.Przed wakacjami dobrze zaplanowałam co ze sobą wezmę i w mojej kosmetyczce wylądował sztyft przeciw otarciom marki Bioteq,który przyszedł mi z pomocą i natychmiast przyniósł ukojenie.Nie wyobrażam sobie co by było,gdybym go nie miała.
Moim ratunkiem okazał się:

SZTYFT OCHRONNY PRZECIW OTARCIOM -BIOTEQ




znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

Idealnie nadaje się do zapobiegania oraz łagodzenia pierwszych objawów otarć,
szczególnie w miejscach delikatnych i wrażliwych:
okolice pachwin, ud, stóp, pach, a także pod biustem.

Łatwy w użyciu sztyft przeciw otarciom został stworzony dla osób z wrażliwą, skłonną do podrażnień skórą.
Zapewnia szybką redukcję tarcia powodowanego przez buty, ubrania lub ocierania się skóry o skórę,
przynosząc natychmiastową ulgę.
Innowacyjna receptura zawiera SKWALAN oraz EKSTRAKTY z ALOESU i ROKITNIKA,
które wykazują silne właściwości łagodzące podrażnienia skóry,
przyspieszają regenerację naskórka, skutecznie eliminują suchość i szorstkość podrażnionej skóry.

SKŁADNIKI AKTYWNE

Skwalen: odbudowuje hydrolipidową warstwę naskórka. Tworzy na skórze film ochronny o działaniu natłuszczającym, nawilżającym, lekko przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym.
Wyciąg z Rokitnika: szybko regeneruje, wspomaga leczenie ran, otarć i podrażnień. Likwiduje stany zapalne i wzmacnia odporność naskórka.

CENA:14,99 zł./szt.

MOJA OPINIA

Głupio się przyznać,ale sztyft ochronny przeciw otarciom to pierwszy produkt marki BIOTEQ,który mam okazję testować i mam nadzieję,że nie ostatni.Sztyft znajduje się w kartoniku,który niestety wpadł w łapki mojego synka i się zniszczył,ale opakowanie możecie zobaczyć klikając w link wyżej.Na duży plus zasługuje opakowanie,które jest małe i zmieści się wszędzie i jest w formie sztyftu,więc nie muszą używać palców,by nałożyć produkt na skórę,higieniczne rozwiązanie-brawo Bioteq.Sztyft ma konsystencję masełka,która pozostawia na skórze tłustą warstwę,która ma działanie natłuszczające, nawilżające, lekko przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Produkt ma bardzo delikatny zapach,który jest prawie niewyczuwalny.Bardzo dobrze rozprowadza się na skórze i równie dobrze w nią wnika.Przynosi skórze natychmiastowe ukojenie i sprawia,że otarcia przestają szczypać i z godziny na godzinę stają się mniej dokuczliwe i wyglądają lepiej,z pewnością jest to zasługa aloesu,który jest zawarty w tym sztyfcie,a jak wiadomo aloes ma działanie łagodzące.Skwalen odbudowuje hydrolipidową warstwę naskórka,otarcia szybciej się goją,a skóra zdrowieje.Za szybką regenerację odpowiedzialny jest wyciąg z rokitnika,który wspomaga leczenie się ran.Dzięki sztyftowi Bioteq stan zapalny na skórze został szybko zlikwidowany,a otarcia bardzo szybko zaczęły się goić,dziś już nie ma po nich śladu.Zaskoczyła mnie szybkość,z jaką sztyft działa i jakim jest precyzyjnym ratunkiem dla skóry.Sztyft Bioteq to mój hit i nie oddam nikomu,dzięki niemu przestałam bać się otarć,bo wiem,że ten sztyf szybko da sobie z nimi radę.Jest bardzo wydajny i kosztuje grosze i polecam go każdemu.Ma w sobie magiczną moc,moc uzdrawiania otartej skóry i przywracania ją do życia.






DZIĘKUJĘ BIOTEQ

POZDRAWIAM :) 

środa, 20 czerwca 2018

BALSAM AKTYWUJĄCY OPALENIZNĘ SPF 30-NIVEA PROTECT&BRONZE

Hej,

Trochę mnie tu nie było,a to za sprawą urlopu,z którego wróciłam w sobotę.Wypoczęłam i nabrałam energii,oraz nacieszyłam się magią,która jest na GRAN CANARIA.Na swój urlop zabrałam balsam marki NIVEA,który spisał się na wakacjach na medal! Chronił moją skórę,zapewnił jej piękną opaleniznę i dobre nawilżenie.
Bohaterem dzisiejszego posta jest:

BALSAM AKTYWUJĄCY OPALENIZNĘ SPF 30-NIVEA PROTECT&BRONZE



OD PRODUCENTA


NIVEA SUN Protect & Bronze zapewnia 100% naturalnej i pięknej opalenizny i to z 0% samoopalacza. Zawiera ekstrakt roślinny z lukrecji, który w naturalny sposób stymuluje i pobudza procesy opalania w skórze (in vitro) dbając o powstanie pięknej i trwałej opalenizny, cokolwiek robisz. 

Innowacyjna formuła chroniąca ubrania przed plamami pomaga łatwiej zredukować żółte plamy od filtrów UV po praniu. Zawiera wysoce skuteczny system filtrów UVA/UVB zapewniający natychmiastową ochronę przed poparzeniem słonecznym oraz przedwczesnym starzeniem się skóry Naturalnie uzyskany antyoksydant pomaga chronić skórę przed uszkodzeniami słonecznymi, wspierając jej naturalne procesy ochronne. Przyjazna dla oczu formuła - przebadana okulistycznie. Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie
Dzięki ekstraktowi z lukrecji, w naturalny sposób aktywuje procesy opalania w skórze (in vitro)
Daje piękną i trwałą opaleniznę.
Innowacyjna formuła, która pomaga łatwiej zredukować żółte plamy po filtrach UV w praniu.
Wodoodporny
SPF 30


SKŁAD

Aqua, Homosalate, Octocrylene, Alcohol Denat., Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Salicylate, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Cocoate, Octyldodecanol, Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine, Glyceryl Stearate, Hydrogenated Coco-Glycerides, Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid, Glycyrrhetinic Acid, Tetrasodium Iminodisuccinate, Cellulose Gum, Tocopheryl Acetate, Glycerin, Tapioca Starch, Sodium Stearoyl Glutamate, Cetearyl Alcohol, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Dimethicone, Silica Dimethyl Silylate, Trisodium EDTA, Sodium Chloride, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Methylparaben, Linalool, Limonene, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Citronellol, Eugenol, Coumarin, Geraniol, Parfum

CENA:około 18 zł./200 ml.

MOJA OPINIA

Balsam do opalania Nivea Protect&Bronze znajduje się w poręcznej,solidnej butelce z zamknięciem na klik.Szata graficzna jest iście wakacyjna,piękny błękit na butelce kojarzy się z niebem i te słoneczko :) .Balsam pachnie nieziemsko-jest pełen orzeźwienia,słodkości,niezwykle kremowy i rozpieszczający zmysły.Konsystencja nie jest zbyt gęsta,ale nie spływa ze skóry.Balsam doskonale rozprowadza się na skórze i szybko w nią wchłania,pozostawia na skórze tłustą warstwę,która nie jest lepka i po dłuższej chwili znika.Balsam zapewnia skórze ochronę przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych,dostarcza jej solidną dawkę nawilżenia i odżywienia.Dzięki niemu moja skóra się nie spaliła,a zyskała piękną opaleniznę.Zauważyłam,że balsam również zapewnia szybsze opalanie się skóry,już po pierwszym dniu wakacji moja skóra miała śliczny,brązowy kolorek,a z dnia na dzień kolor mojej skóry był jeszcze piękniejszy.Dzięki niemu moja skóra była gładka i mięciutka przez całe wakacje i dalej taka jest :) Balsam nie pozostawia żółtych plam na ubraniach,łatwo się zmywa i pozostawia na skórze cudowny,delikatny zapach.Cieszę się,że zapewnił mojej skórze ochronę i nadał jej pięknego kolorku,a skórze mojego męża przyniósł ukojenie,gdy lekko się spalił.Ten balsam jest rewelacyjny i nie zamierzam z niego rezygnować,będzie mi towarzyszył przez cało lato i dzięki niemu będę pewna,że moja skóra jest bezpieczna,a do tego ma piękny,złocisty kolorek.





DZIĘKUJĘ NIVEA :)

POZDRAWIAM :) 

sobota, 2 czerwca 2018

YU RYEO WHITENING CREAM-ROZJAŚNIAJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY-MISSHA

Hej,

W dzisiejszym poście chcę Wam przedstawić kolejny produkt marki MISSHA,który otrzymałam od sklepu SKINGARDEN.PL i który okazał się doskonałym kremem na moje problemy z przebarwieniami.
Tym świetnym produktem jest:

YU RYEO WHITENING CREAM-ROZJAŚNIAJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY-MISSHA


znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

Nawilżający krem na bazie ekstraktów ziołowych o działaniu rozjaśniającym.

ZALETY SERII YU RYEO:

oparta na metodzie fermentacji Yuryeo,
wielowymiarowa pielęgnacja mająca na celu wyrównać koloryt skóry oraz kontrolować powstawanie przebarwień,
wzmocniona wchłanialność składników aktywnych,
nawilża oraz rozświetla skórę, przywraca zdrowy, promienny wygląd,
zawiera opatentowane formuły ( NO. 10-210-000000 ),
wewnętrzny i zewnętrzny system kontroli powstawania przebarwień,
szybka i skuteczna poprawa tekstury skóry.

GŁÓWNE SKŁADNIKI

Sfermentowany kompleks na bazie kwiatów białego lotosu 
Skutecznie kontroluje wydzielanie melaniny oraz nawilża skórę.
Korzeń Piwoni, owoce Evodia Rutaecarpa oraz korzeń złotnicy
Poprawia strukturę skóry, rewitalizuje.
Maczużnik chiński
Regeneruje i dogłębnie odżywia skórę.
Olej konopny
Przywraca naturalny blask
Fenkuł włoski, Actinida ostrolistna
Koją oraz łagodzą podrażnienia skóry.

SKŁAD

Water, Butylene Glycol, Cetyl Ethylhexanoate, Glycerin, Nelumbium Speciosum Flower Extract, Nelumbo Nucifera Leaf Extract, Caprylic/Capric Triglyceride, Squalane, 1,2-Hexanediol, Aspergillus Ferment, Methyl Trimethicone, Niacinamide, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, C14-22 Alcohols, Jojoba Esters, Palmitic Acid, Stearic Acid, Hydroxyethyl Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Vinyl Dimethicone/Methicone Silsesquioxane Crosspolymer, C12-20 Alkyl Glucoside, Caprylyl Glycol, Cyclopentasiloxane, Carbomer, Dimethicone, Fragrance(Parfum), Tromethamine, Hydrogenated Lecithin, Dimethicone/Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Ethylhexylglycerin, Sucrose Distearate, Disodium EDTA, Cannabis Sativa Seed Oil, Foeniculum Vulgare (Fennel) Fruit Extract, Leonurus Sibiricus Flower/Leaf/Stem Extract, Tocopherol, Actinidia Arguta Juice, Coptis Chinensis Root Extract, Cordyceps Sinensis Extract, Evodia Rutaecarpa Fruit Extract, Paeonia Albiflora Root Extract 

CENA:150 zł./50 ml.

MOJA OPINIA 

Krem firmy Missha znajduje się w uroczym pojemniczku,który przyciąga uwagę.Nie ma kobiety,która nie zwróciłaby na niego uwagę,gdy wchodzi do mojej łazienki i pytanie:Co to za cudo? A ja odpowiadam:krem doskonały,który z dnia na dzień rozkochuje mnie w sobie jeszcze bardziej.Krem ma mleczny kolor i jedwabistą konsystencję,jest bardzo gęsty i ślicznie pachnie.Jest to zapach ciepły,kwiatowy i rozpieszczający zmysły.Krem szybko wchłania się w skórę pozostawiając na niej delikatny film,który znika po dłuższej chwili.Natychmiastowo przynosi skórze moc nawilżenia.Po jego użyciu skóra jest gładziutka i mięciutka.Krem świetnie ujędrnia skórę,rozświetla ją i dodaje jej energii.Krem przyszedł z pomocą mojej skórze na której w ciepłe pory roku pojawiają się przebarwienia.Odkąd go używam widzę,że moje przebarwienia są rozjaśnione,skóra jest odżywiona i zregenerowana.Krem zawiera wiele cennych składników,skład naprawdę bardzo mi się podoba.Krem ma również działanie łagodzące i kojące,przynosi skórze relaks i odprężenie.Cieszę się,że mogłam poznać jego magiczną moc,bo to krem doskonały,który rozpieszcza skórę i dba o to,by z dnia na dzień stała się piękniejsza.Krem jest dość drogi,ale za to skuteczny i do tego wydajny,więc jest wart swojej ceny.





DZIĘKUJĘ SKINGARDEN.PL

POZDRAWIAM :)