środa, 19 grudnia 2018

PRZYGODA Z TINKTURA POLSKA CZAS START


Hej,

W dzisiejszym poście chcę Wam przedstawić dwa ciekawe produkty TINKTURA POLSKA,które otrzymałam na organizowanym przeze mnie MIKOŁAJKOWYM SPOTKANIU BLOGEREK w Katowicach,które miało miejsce 9 grudnia.Przez te parę dni po spotkaniu miałam okazję już trochę poznać kosmetyki i podzielę się z Wami opinią o nich.



KREM DO RĄK ST.JOHN-TINKTURA POLSKA


znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

 Krem do rąk St. John

odżywia i leczy suche i spierzchnięte ręce
nawilża skórę, sprawia, że jest gładka i miękka
chroni przed wolnymi rodnikami i przedwczesnym starzeniem się skóry
ma kojący wpływ odżywczy
jest idealny do pielęgnacji rąk narażonych na działanie niskich temperatur lub częstego kontaktu z detergentami
wspomaga regenerację skóry i gojenie niewielkich ran

Składniki aktywne
Ekstrakt z dziurawca zwyczajnego – działa kojąco, antybakteryjnie i antyseptycznie, nawilża, odnawia i odżywia skórę.
Ekstrakt z imbiru – wygładza skórę, nadając jej połysk, miękkość i gładkość, redukuje oznaki starzenia spowodowane nadmiernym nasłonecznieniem. Imbir pełni ważną rolę w pielęgnacji skóry ze względu na działanie przeciwzapalne, przeciwdrobnoustrojowe, przeciwutleniające i antyseptyczne.
Mleko owsiane – dla delikatnych, łagodzących i przeciwzapalnych właściwości działa delikatnie nawet na najbardziej wrażliwą skórę,
Olej słonecznikowy – łagodnie działa ściągająco. Stosuje się go w leczeniu suchej, zniszczonej skóry).
Masło kakaowe – pozostawia skórę elastyczną i jedwabistą, nadaje gładkość i zapobiega wysuszeniu skóry
Masło Shea – zapewnia skórze nawilżenie i chroni ją przed wysychaniem
Olej ryżowy – łagodzi stany zapalne skóry, zmiękcza i chroni przed niekorzystnymi wpływami środowiska i promieniami UV. Stosowany jest w kosmetykach przeciwstarzeniowych do pielęgnacji skóry suchej ze skłonnością do podrażnień i zaczerwienień.
Olejek bergamotowy – relaksuje, poprawia nastrój i ma długą historię stosowania w pielęgnacji skóry tłustej i problematycznej, a także blizn, plam i stanów zapalnych skóry.
Olejek waniliowy – stosowany do suchej i wrażliwej skóry

Dzięki bogatej konsystencji kremu do rąk St. John, wystarczy niewielka jego ilość, aby przywrócić naturalną wilgotność skóry. Łatwo się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy.

SKŁAD

Aqua, hypericum extract, ginger extract, oat milk, sunflower oil, cocoa butter, shea butter, rice oil, glycerin, Glyceril stearate, Cateareth-20, Cateareth-12, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palminate, Dehydroacetiv acid, Benzyl alcohol, Fragrance, bergamot essential oil, vanilla essential oil

CENA: 38 zł./70 ml.

MOJA OPINIA

Zimą skóra moich rąk szybko się wysusza i krem do rąk to mój codzienny must have.Krem do rąk St.John ma kremową,jedwabistą konsystencję i zniewalający zapach-pełen naturalności i bardzo intensywny,w którym dominują zioła.Krem szybko wtapia się w skórę,pozostawia delikatny,tłusty film,który po chwili znika.Po jego użyciu skóra dłoni jest bardzo dobrze nawilżona,niesamowicie wygładzona i zmiękczona.Skóra staje się pełne blasku i wygląda pięknie.Krem łagodzi powstałe na skórze podrażnienia i chroni skórę przed utratą wilgoci.Otula skórę swoją magiczną mocą i ją odżywia,uelastycznia i sprawia,że wygląda zdrowo.Krem ma ciekawy skład i mnóstwo drogocennych składników.Coś czuję,że stanie się moim ulubieńcem,bo jak na razie sprawdza się idealnie.




LILIOWY BALSAM DO UST-TINKTURA


znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

Kwiat ten jest znany ze swojego zapachu, jest symbolem czystości i niewinności, ale czy wiedziałeś że biała lilia już od dawna używana jest do leczenia wielu chorób skóry, w tym znanej nam wszystkim opryszczki? Ten symbol szczęścia i piękna którym w starożytnej Grecji czczona była bogini Hera odżywia podrażnione okolice ust i łagodzi stany zapalne. Jeśli jesteś zmęczona bolącymi ranami na ustach daj olejkowi liliowemu szansę żeby skutecznie rozwiązać ten nieestetyczny problem.
Balsam zawiera również masło shea, olej kokosy i jedną z najpopularniejszych roślin świata- aloes.
Ekstrakt z aloesu działa na skórze cuda, działa wygładzająco, pomaga leczyć opryszczkę, różnego rodzaju wysypki oraz ma przeciwwirusowe właściwości.

Balsam idealnie nadaje się dla osób z:
-opryszczką
-suchymi i popękanymi ustami
-swędzeniem i pieczeniem ust
-małymi ranami w okolicy ust
-łuszczeniem się skóry ust

SKŁAD

Lilium, Butrospermum parkii, Cocos nucifera oil, Aloe Barbadensis extract, Cera Flava, Mel Mellis, Flavor

CENA:20 zł./15 ml.

MOJA OPINIA

Zimą usta są tak samo narażone na wysuszenie co skóra,dlatego tak ważne jest,by zapewnić im ochronę każdego dnia.Liliowy balsam do ust jest produktem 100% organicznym,ręcznie wyrabianym.Znajduje się w sztyfcie i ma świetną konsystencję-masełka,która dobrze sunie po skórze ust i szybko się w nią wtapia.Zakochałam się w zapachu tego balsamu-jest kwiatowy i delikatny.Balsam nie pozostawia grudek,ale warstwę ochronną,która chroni skórę ust przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.Po użyciu tego balsamu skóra ust jest wygładzona,zmiękczona i nawilżona.Balsam koi podrażnienia i stany zapalne ust,które zimą często się pojawiają.Ten balsam upiększa usta i otula je pięknym zapachem.Bardzo jestem zadowolona z jego działania i cieszę się,że poznałam go właśnie teraz-zimą,gdy moje usta za szybko się przesuszają.




Wkrótce przedstawię Wam kolejne dwa produkty TINKTURA POLSKA

POZDRAWIAM :)



sobota, 15 grudnia 2018

MASECZKOWE PRZYJEMNOŚCI BORNTREE

Hej,

Święta zbliżają się wielkimi krokami i każdy z nas chce wyglądać pięknie i olśniewająco.Z pewnością pomogą nam w tym maseczki,które zatroszczą się o naszą skórę i dostarczą jej blask i zdrowy wygląd.W dzisiejszym poście przedstawię Wam dwie ciekawe maseczki BORNTREE,które dostarczyły mojej skórze wielu niezapomnianych wrażeń.
Tymi maseczkami są:


MASECZKA W PŁACHCIE GOAT MILK CREAM



znajdziecie ją tutaj 

OD PRODUCENTA

Połączenie głęboko nawilżającej esencji i kremowej, kojącej emulsji. Dzięki koziemu mleku i piwonii pozostawia skórę wygładzoną, miękką i rozświetloną.

SKŁAD

AQUA, GLYCERIN, PROPANEDIOL, CAPRIC TRIGLYCERIDE, NIACINAMIDE, ERYTHRITOL, DIPROPYLENE GLYCOL, GOAT MILK EXTRACT, 1,2-HEXANEDIOL, PEG-20 HYDROGENATED CASTOR OIL, SORBITAN ISOSTEARATE, SQUALANE, BUTYLENE GLYCOL, GLYCERYL CAPRYLATE, ADENOSINE, PHENOXYETHANOL, PAEONIA SUFFRUTICOSA ROOT EXTRACT, HEDERA HELIX EXTRACT, CINNAMOMUM CAMPHORA LEAF EXTRACT, LEPIDIUM MEYENII ROOT EXTRACT, CHAMAECYPARIS OBTUSA WATER, DIMETHICONE, DIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE, DISODIUM EDTA, CARBOMER, XANTHAN GUM, HYDROXYETHYLCELLULOSE, SODIUM HYALURONATE, XYLITYLGLUCOSIDE, ANHYDROXYLITOL, XYLITOL, GLUCOSE, POLYACRYLATE-13, POLYISOBUTENE, POLYSORBATE 20, SORBITAN ISOSTEARATE, GLYCERYL STEARATE, POLYSORBATE 60, ARGININE, HYDROXYACETOPHENONE, LYRAL, PARFUM

CENA:19 zł./szt.

MOJA OPINIA

Maseczka w płachcie GOAT MILK CREAM znajduje się w foliowym opakowaniu szczelnie zamkniętym,z miłą dla oka szatą graficzną.Na opakowaniu znajdują się informacje o stosowaniu i składzie.Maseczka  wykonana jest z grubego materiału,który jest mocno nasączony i dobrze przylega do skóry i się na niej trzyma.Ma cudowną mleczną i kremową konsystencję,która szybko wnika w skórę.Maseczka w swoim składzie zawiera drogocenne kozie mleko oraz piwonię,które sprawiają,że skóra jest wygładzona,miękka i rozświetlona.Maseczka urzeka zapachem-pachnie świeżo-kwiatowo i jej zapach kojarzy się z latem.Nakładam ją na dobrze oczyszczoną i osuszoną skórę twarzy.Płynu w masce jest tak dużo,że aż spływa,więc użyłam go na szyję i dekolt.Maseczka przynosi skórze natychmiastowe ukojenie,delikatnie chłodzi i przynosi skórze uczucie komfortu i relaksu.Po jej użyciu skóra jest bardzo dobrze nawilżona,pięknie pachnie,jest wygładzona,zmiękczona i tryska zdrowiem.Maseczka sprawia,że skóra odzyskuje blask i wygląda na wypoczętą i szczęśliwą.Dobrze koi wszelakie podrażnienia i ujędrnia skórę.Z przyjemnością znów ją wypróbuję i dostarczę po raz kolejny mojej skórze dużą porcję zdrowia i przyjemności.




MASECZKA W PŁACHCIE NATTO GUM


znajdziecie ją tutaj 

OD PRODUCENTA

Podaruj swojej skórze Superfood! Natto powstaje z fermentowanych ziaren soi i jest uważane za jeden z 5 najzdrowszych pokarmów na świecie. Znajdziesz je w naszej maseczce! To doskonała opcja dla suchej i wrażliwej skóry, gdyż natto ma właściwości  silnie nawilżające.

SKŁAD

WATER, GLYCERIN, BUTYLENE GLYCOL, BETAINE, DISODIUM EDTA, DIPOTASSIUM GLYCYRRHIZATE, NATTO GUM, PHENOXYETHANOL, XANTHAN GUM, HYDROXYETHYL ACRYLATE/SODIUM ACRYLOYLDIMETHYL TAURATE COPOLYMER, SORBITAN ISOSTEARATE, POLYSORBATE 60, CARBOMER, CHLORPHENESIN , PEG-60 HYDROGENATED CASTOR OIL, CYCLOPENTASILOXANE, CYCLOHEXASILOXANE, PEG-10 DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, ARGININE, GLYCYRRHIZA GLABRA (LICORICE) ROOT EXTRACT, ZINGIBER OFFICINALE (GINGER) ROOT EXTRACT, SCHIZANDRA CHINENSIS FRUIT EXTRACT, COPTIS JAPONICA ROOT EXTRACT, CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, CAPRYLYL GLYCOL, 1,2-HEXANEDIOL, CITRUS GRANDIS (GRAPEFRUIT) SEED EXTRACT, ACORUS CALAMUS ROOT EXTRACT, PERILLA OCYMOIDES LEAF EXTRACT, FRAGRANCE

CENA:9,90 zł./szt.

MOJA OPINIA

Maseczka w płachcie NATTO GUM znajduje się w saszetce,która jest szczelnie zamknięta.Szata graficzna skradła moje serce-piękny,błękitny kolor,w połączeniu z ukochanym różem i ptaszek-prawda,że kojarzy się z latem? Maseczka wykonana jest dość grubej tkaniny i bardzo dobrze jest skrojona.Tak jak jej poprzedniczka jest dobrze nasączona na tyle,że resztki można wmasować w twarz i dekolt.Maska NATTO GUM powstaje z fermentowanych ziaren soi-nie sądziłam,że aż takie rzeczy dzieją się w kosmetyce,a tu proszę :) jakie cuda powstają z ziaren soi.Podoba mi się zapach tej maski-jest delikatny i kwiatowy.Maseczkę nakładam oczywiście na oczyszczoną skórę i trzymam na skórze około 20 minut.Śmiało mogę wykonywać inne czynności,gdyż maska dobrze trzyma się skóry.Po jej zdjęciu skóra jest niesamowicie gładka,cudownie zmiękczona i doskonale nawilżona.Maska przynosi skórze ukojenie oraz dostarcza wiele przyjemności,dzięki niej skóra tryska blaskiem i wygląda zdecydowanie lepiej.Cieszę się,że mogłam na własnej skórze poznać jej wyjątkowe moce.








POZDRAWIAM :)


środa, 12 grudnia 2018

BISPOL ŚWIECA ZAPACHOWA W SZKLE INSPIRATION SOFT

Hej,

Dawno mnie tu nie było a to za sprawą nawału obowiązków.Grudzień w mojej pracy to bardzo pracowity miesiąc i dlatego brakuje mi czasu na bloga.Udało mi się jednak wygospodarować trochę czasu i napisać dla Was post o świetnym produkcie marki BISPOL,a więc o:

BISPOL ŚWIECA ZAPACHOWA W SZKLE INSPIRATION SOFT




OD PRODUCENTA

Świeca ozdobna Inspiration Soft. Estetyczny szklany pojemnik z nadrukiem o wysokości 9,4cm i średnicy 7,9cm zapakowany w elegancki kartonik. Produkt dostępny w różnych wersjach kolorystycznych i zapachowych. Świeca bardzo długo się pali: 32 godziny. Produkt o wyjątkowym, przyjemnych zapachach pobudzających wyobraźnię. Produkt odpowiedni na jesienne, deszczowe wieczory, romantyczne spotkania, a także popołudniowy relaks po ciężkim dniu. Świeca wykonana z wysokiej jakości komponentów.

Lekka, a zarazem świeża kompozycja bzu i świeżo ściętej trawy, przeplata się z nutami białych kwiatów i owocowych akcentów.

CENA:około 15 zł.

MOJA OPINIA

Dawno nie miałam w domu świecy o tak wspaniałym zapachu.Marka Bispol słynie z wyjątkowych świec,ale bohaterka dzisiejszego posta to po prostu mistrzostwo.Szklany pojemnik,w którym znajduje się świeca znajduje się w tekturowym,eleganckim opakowaniu.Po otwarciu go oczom ukazuje się śliczny,estetyczny szklany pojemnik ze złotym nadrukiem.Urzekła mnie prostota tego produktu,która pięknie komponuje się z moim prostym stylem w mieszkaniu.Świeca pachnie obłędnie,pachnie kwiatami i owocami.Zapach jest pełen świeżości,kojarzy się z latem i rajskim ogrodem.Rozpieszcza zmysły i jest pełen uroku.Ma w sobie dużo zapachowych niespodzianek.Roznosi się po całym mieszkaniu i wprowadza w dobry nastrój.Świeca idealnie umila mi czas podczas czytania książki,czy oglądania filmów.Zapach początkowo jest intensywny ale po chwili staje się delikatny i jeszcze bardziej urokliwy.Świece pali się długo,bo jak obiecuje producent do 32 godzin także starczy mi na dość długo i cieszę się,że będę mogła się rozpieszczać jej zapachem podczas Świąt.Ta świeca jest doskonałym produktem na zimową aurę za oknem,dzięki niej robi się cieplej i przytulnie w mieszkanku.To także doskonały pomysł na prezent,bo pachnących świec nigdy za wiele.




DZIĘKUJĘ BISPOL :)

POZDRAWIAM :)

sobota, 1 grudnia 2018

SPOTKANIE BLOGEREK RELACJA PLUS UPOMINKI

Hej,

W sobotę 24 listopada miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerek MEET BLOGERS,które zorganizowała Olka z bloga ŚWIAT ALEKSANDRY.Spotkanie odbyło się w dobrze mi znanej restauracji KASSANDRA w Rybniku,która zachwyca nie tylko wyglądem,ale przede wszystkim słynie z dobrego jedzenia.Olka jak zwykle zadbała o to,by nie zabrakło nam atrakcji i wszystko perfekcyjnie zaplanowała.Spotkanie zaczęło się o godzinie 13:00 i już od początku Olka zaskoczyła nas fajną niespodzianką w postaci ciasteczka z wróżbą.Zamówiłyśmy jedzono i zaczęłyśmy ploteczki jak to w babskim gronie bywa.Po obiadku rozpoczęło się spotkanie online z Panią z MIA CALNEA,która opowiedziała nam o produktach tej marki.Marka MIA CALNEA słynie między innymi z rewelacyjnych tarek do stóp.Każda z nas otrzymała od marki pudełeczko ze świetną zawartością,które zawierało wkładki żelowe,pilniki do stóp.Kolejną prezentację przeprowadziła Gabrysia z bloga KOSMETYKI NA KOZETCE,która opowiedziała nam o marce ACIDBOOST,która słynie z rewelacyjnych peelingów chemicznych,oraz kremów.Od marki dostałyśmy zestaw dwóch produktów,które zamierzam przetestować.Po prezentacjach przyszedł czas na kawę,słodkości,pogaduszki i prezenty od sponsorów i Olki.Były też konkursy i śmiechu co niemiara.








W spotkanku brały udział:


Dziękuję Oli za zaproszenie-było wspaniale :) Dziewczynom dziękuję za miłe towarzystwo i mam nadzieję,że do następnego.

Dziękuję sponsorom za wspaniałe upominki :)




UPOMINKI :)




































PREZENT OD OLI :)


POZDRAWIAM :)

środa, 28 listopada 2018

PRZYGODY Z YOU ARE COSMETICS CIĄG DALSZY

Hej,

O marce YOU ARE COSMETICS pisałam już na moim blogu.Firma mnie rozpieszcza i przysłała mi kolejne produkty do testowania.

CENDRE DE ROSE-PALETA CZTERECH CIENI DO POWIEK-YOU ARE COSMETICS


znajdzicie je tutaj

OD PRODUCENTA
Paleta czterech cieni do powiek będzie towarzyszyła Ci wszędzie, gdziekolwiek pójdziesz: zawsze będziesz mieć cztery kolory na wyciągnięcie ręki, aby podkreślić spojrzenie! Paleta 4 cieni do powiek pozwoli Ci na prosty dobór makijażu niezależnie od sytuacji w jakiej się znajdziesz. To ty przejmujesz kontrolę!

SKŁAD


Mica, Talc, Polyethylene, Magnesium Stearate, Ethylhexyl Palmitate, Dimethicone, Kaolin, Tridecyl Trimellitate, Silica, Isododecane, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Hexylene Glycol +/- CI 77491, CI 77492, CI 77499, Titanium Dioxide (CI 77891), Isopropyl Titanium Triisostearate, CI 16035, CI 42090, CI 19140, CI 77007


CENA:6,60 zł./szt.


MOJA OPINIA


Dobrych cieni nigdy za wiele! Kto mnie zna ten wie,że uwielbiam podkreślać moje spojrzenie kolorowymi cieniami do oczu.Dawno nie miałam na powiekach cieni w odcieniach fioletu,czy różu,bo brązy wiodą u mnie prym.Jednak do odważnych świat należy i warto czasami zaszaleć z innymi kolorami.Paletka marki YOU ARE COSMETICS jest mała i poręczna i zmieści się wszędzie.Ma ciekawe kolorki,jak widzicie są odcienie różu i fioletu.Przyznam szczerze,że rzadko takie kolory goszczą na moich powiekach.Cienie są bardzo dobrze napigmentowane,jedwabiste w dotyku.Bardzo dobrze rozprowadzają się na skórze i nadają spojrzeniu wyrazistości.Delikatnie się mienią,dobrze się ze sobą łączą i dodają głębi spojrzeniu.Kolory w paletce są dobrze dobrane,niezwykle ciepłe i wyraziste.Cienie się nie blendują,nie osypują.Dość długo trzymają się na powiekach.Ich cena jest bardzo niska co jeszcze bardziej zachęca do zakupów.Można z nich stworzyć zarówno makijaż dzienny,jak i wieczorowy.






WYDŁUŻAJĄCY TUSZ DO RZĘS-EXTENDING-BLACK-YOU ARE COSMETICS


znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA
Tusz do rzęs z efektem maksymalnego wydłużenia, zapewni Ci dłuższe grubsze i maksymalnie wywinięte rzęsy... efekt XXL. 
Maskara zapewnia łatwą i szybką aplikację dzięki wygodnej sylikonowej szczoteczce, która precyzyjnie rozdziela rzęsy i rozprowadza tuż od nasady aż po same końce bez efektu zbytniego obciążenia. 
Wspaniała trwałość i intensywny czarny kolor.
Maskarę możesz stosować przez 12 miesięcy od otwarcia.Trzymaj z dala od źródeł ciepła i dobrze zamknij opakowanie po każdym użyciu.
Hypoalergiczny.

SKŁAD


Aqua, Pvp, Polyvinyl Alcohol, Synthetic Beeswax , Glycerin, Glyceryl Stearate , Propylene Glycol, Palmitic Acid, Cera Microcristallina, Copernicia Cerifera Cera, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Triethanolamine, Ceresin, Phenoxyethanol, Hydroxyethylcellulose, Diazolidinyl Urea, Ethylhexyl Glycerin +/- CI 77499, CI 77266


CENA:13,20 zł./szt.


MOJA OPINIA


Tusz do zadań specjalnych! Każda z nas go potrzebuje! Muszę Wam się przyznać,że lubię testować tusze do rzęs,bo moje rzęsy wołają o pomstę do nieba i to właśnie w tuszach szukam ratunku do tego,by moje rzęsy były dobrze wydłużone i prezentowały się ładnie.Tusz do rzęs YOU ARE COSMETICS ma świetną szczoteczkę,która jest giętka i dobrze rozprowadza tusz na rzęsach.Ma piękny,mocny czarny kolor,który nadaje rzęsom intensywnej czerni.Tusz kapitalnie wydłuża rzęsy,nie skleja rzęs i nie odbija się na powiece.Już po jednej aplikacji efekt jest zadowalający,a po drugiej to już wow.Bardzo długo trzyma się na rzęsach,nie osypuje się i nie uczula.Świetnie rozdziela rzęsy i nadaje im obojętności.Dzięki niemu moje spojrzenie jest wyraziste i moje rzęsy są widoczne.Pokochałam go za naturalny efekt na rzęsach,świetną wydajność i niską cenę.Ten tusz robi naprawdę świetną robotę i zasługuje na uwagę.







DZIĘKUJĘ YOU ARE COSMETICS



POZDRAWIAM :)