poniedziałek, 9 stycznia 2017

NAWILŻAJĄCY KREM RÓŻANY BIELENDA

Hej,

Mam nadzieję,że Wasz weekend był równie udany jak mój.Choć było mroźno to udało nam się pojechać na sanki.Zabawa była rewelacyjna,w szczególności synek miał frajdę.Dzisiejszy post jest o kremie do twarzy,który miałam ochotę wypróbować jakieś czas temu,ale mój poprzedni krem nie miał końca :) Przed Świętami udało mi się pożegnać z poprzednim kremem do twarzy i zacząć przygodę z kremem z firmy Bielenda.Bohaterem dzsiejszego posta jest:

NAWILŻAJĄCY KREM RÓŻANY-BIELENDA



znajdziecie go tutaj

OD PRODUCENTA

Preparat w formie lekkiego kremu,przeznaczonego do pielęgnacji delikatnej i wrażliwej skóry twarzy,ze skłonnością do nadwrażliwości.Zawiera niezwykle efektywne połączenie łagodnych,ale skutecznych składników pielęgnujących:szlachetnego olejku z owoców róży,nawilżającego kwasu hialuronowego oraz antyoksydacyjnego kompleksu witamin C+E o działaniu przeciwstarzeniowym i chroniącym przed negatywnym skutkiem zanieczyszczeń środowiskowych.Składniki te sprzyjają znacznej poprawie jakości naskórka,zmiękczają go i chronią przed utratą wody.

Wyjątkowo lekka formuła odczuwalnie nawilża i odświeża cerę,nadaje jej promiennego,dziewczęcego blasku.Krem daje efekt satynowej miękkości naskórka,wygładzenia,nie obciąża skóry przy jednoczesnej,natychmiastowej redukcji uczucia suchości i dyskomfortu.Krem nie ściąga naskórka,nie wysusza go i nie narusza jego naturalnej bariery ochronnej,dba o skórę i pielęgnuje ją.

SKŁAD



CENA:18zł/50ml

MOJA OPINIA

Słoiczek z kremem znajduje się w ładnym,słodkim kartoniku,który przyciąga uwagę-jest elegancki i bardzo kobiecy,złote dodatki i róże dodają mu uroku.Słoiczek,w którym znajduje się krem jest cukierkowy i rewelacyjnie prezentuje się w mojej łazience.By wydobyć z niego krem należy odkręcić nakrętkę i otworzyć sreberko zabezpieczające.Po zdjęciu sreberka ze środka wydobywa się cudowny,różany zapach,który skradł moje zmysły,bo jest delikatny i orzeźwiający.Konsystencja-lekka i żelowa,cudowna w dotyku.Krem jest w kolorze delikatnego różu,który kojarzy mi się z kolorem mojej ukochanej letnie sukienki.Po nałożeniu na twarz krem szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze żadnego tłustego filmu.Po jego użyciu skóra mojej twarzy jest gładziutka i przyjemna w dotyku,a do tego ślicznie pachnie.Krem świetnie nawilża skórę,łagodzi podrażnienie,pozostawia skórę promienną i pełną blasku.Nie zapycha,nie ściąga skóry i nie uczulił jej.Cudownie wyrównuje koloryt skóry,a zaczerwienienia na mojej skórze są zmniejszone.Doskonale nadaje się jako baza pod makijaż,dzięki niemu mój makijaż utrzymuje się na skórze dłużej.Krem po nałożeniu na skórę delikatnie ją chłodzi,dla mnie to chłodzenie jest bardzo przyjemne.Używam go zarówno na dzień,jak i na wieczór.Moja skóra po jego użyciu jest dobrze nawilżona,odżywiona,promienista i pełna energii.Krem jest bardzo wydajny i niewiele kosztuje.Jestem pod wrażeniem tego kremu i firmie Bielenda należą się brawa za tak świetny produkt! Daję mu 6! i nie mam do niego żadnych zastrzeżeń! Już wiem,że kolejne opakowanie zakupię na lato,bo ten krem będzie idealny na tę porę roku.Polecam szczególnie osobom,które mają wrażliwą skórę.



POZDRAWIAM CIEPŁO :)

2 komentarze:

  1. Chętnie go wypróbuję w okresie letnim :) kosmetyki bielendy bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też go mam ale czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń