sobota, 25 czerwca 2016

KREM MATUJĄCY BB UNDER TWENTY

Hej :)

Parę dni temu wzięłam się za porządki w mojej szafce z kosmetykami i odkryłam,że mam w niej również bohatera dzisiejszego posta.Akurat skończył mi się mój podkład i miałam zamiar kupić nowy,ale pomyślałam,że skoro w moje łapki wpadł ten krem to może warto go wypróbować i tak też zrobiłam.Latem staram się jak najmniej malować,ale na wielkie wyjścia,by zakryć moje niedoskonałości i poczuć się pewnie używam podkładu,bądź kremu matującego.Jaki okazał się bohater dzisiejszego posta? dowiecie się o tym poniżej :)


KREM MATUJĄCY BB UNDER TWENTY







OD PRODUCENTA

Zawarte w kremie kwas hialuronowy + glicerol są źródłem nawilżenia dla skóry, poprawiają jej miękkość i elastyczność.
Algi zapobiegają problemom cery tłustej i mieszanej: kontrolują wydzielanie sebum, przyśpieszają regenerację skóry oraz zapobiegają powstawaniu nowych zmian trądzikowych.
Filtry UV chronią skórę przed negatywnym wpływem promieniowania słonecznego.


Potwierdzona skuteczność: • aktywne działanie antybakteryjne

• matuje: 72%
• nawilża: 94%,
• wygładza: 94%
• nadaje naturalny wygląd: 94%
• wyrównuje koloryt: 83%
po 1 aplikacji:
• redukuje widoczność rozszerzonych porów o 70%
• redukuje widoczność przebarwień o 31%


SKŁAD

Aqua (Water), C12-15 Alkyl Benzoate, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Triethylhexanoin, Polymethyl Methacrylate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Propylene Glycol, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Magnesium Sulfate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Candelilla Cera (Candelilla Wax Hydrocarbons), Ethylhexylglycerin, Triethoxycaprylylsilane, Butylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Laminaria Saccharina Extract, Phenoxyethanol, Methylparaben, Parfum (Fragrance), Benzyl Alcohol, Linalool, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Citronellol, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxycitronellal, CI 77891 (Titanium Doxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides), CI 77499 (Iron Oxides).


      
  • CENA:około 14zł/75ml

MOJA OPINIA


Krem matujący UNDER TWENTY w odcieniu 02 idealnie pasuje do mojego kolorytu skóry.Znajduje się w ładnym opakowaniu,ma przyjemny zapach i rzadką konsytencję.Bardzo szybko wtapia się w skórę,wyrównując jej koloryt.Nie sądziłam,że tak dobrze zakryje przebarwienia,naczynka,które są na mojej twarzy widoczne.Na większe niedoskonałości,np.wypryski nakładałam wcześniej korektor,który razem z kremem UNDER TWENTY spisuje się doskonale.Zachwyciła mnie jego lekkość i delikatność,po nałożeniu go na skórę twarzy czuję się jakbym nie miała na niej podkładu.Krem nie zapycha,nie uczula,nie pozostawia efektu maski.Bardzo przyjemnie nakłada się na skórę i oczywiście łatwo z niej się zmywa.Moja twarz po użyciu tego produktu prezentuje się świetnie-jest promienna i pełna życia,jedwabista w dotyku i wygląda naturalnie.Sądzę,że właśnie teraz-latem bardzo mi ten krem posłuży,bo jej niesamowicie lekki.Duży plus daję mu również za wygładzenie mojej skóry,oraz za to,że nie pozostawia smug,oraz nie podkreśla suchych skórek.Minus daję mu za to,że nie pozostaje na skórze długo,po 2,5 godzinach niestety trzeba go nałożyć ponownie.Ale ja nie mam z tym problemu,bo obecnie nie pracuję i zazwyczaj maluje się na odwiedziny u znajomych,zakupy w centrum handlowym,urodzinki,itd. i zazwyczaj takie wypady nie są długie.Na wycieczki z rodzinką,relaks na wsi,działce nie maluję się :) ,Kłopot byłby wtedy,gdybym chodziła do pracy,wtedy ten krem z pewnością poszedłby w odstawkę.Jeszcze daję mu plus za to,że ma działanie antybakteryjne,oraz niewiele kosztuje.Ogólnie polecam :)





POZDRAWIAM :)

Życzę miłej niedzieli,moja będzie ciekawa,bo wybieram się do rodzinki do Wrocławia :)


5 komentarzy:

  1. Niestety ciężko mi trafić na krem BB, który miałby odpowiedni dla mnie odcień. Z tym jednak nie miałam styczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że bym chętnie go wypróbowała ;) fajnie że jesteś zadowolona ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego kremu bb niestety nie znam...
    pozdrawiam MARCELKA ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. moje kremy bb skin 79 wytrzymują cały dzień. nakładam je o 7.30 a zmywam o 21.30

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe jakby się u mnie spisał.

    OdpowiedzUsuń