poniedziałek, 11 stycznia 2016

WYGRAJ PIĘKNĄ SUKIENKĘ:) I NIESPODZIANKĘ KOSMETYCZNĄ


HEJKA KOCHANI:)

Zapraszam Was serdecznie na konkurs,w którym możecie wygrać piękną sukienkę ze zdjęcia ze sklepu :)  Margaret-Boutique

ROZMIAR UNIWERSALNY 


PLUS

NIESPODZIANKA KOSMETYCZNA

ZASADY:)

1.Być publicznym obserwatorem bloga:)
2.Będzie nam miło,gdy polubicie fanpage Margaret-Boutique
3.W komentarzu odpowiesz na pytanie:)

Co założyłabyś na wielką galę,np na rozdanie Oskarów i dlaczego? Jakie kolory dominowałyby w Twojej kreacji,jakie dodatki byś dobrała:) 

Nie musi być to odpowiedź długa,ani pisana wierszem-liczy się pomysł:)
Do zabawy zapraszam również Panów,którzy chcą wygrać sukienkę dla swoich kobiet-napiszcie jaką kreację na wielką galę widzielibyście na swoich wybrankach serca:) 

WYBIERZEMY NAJCIEKAWSZĄ ODPOWIEDŹ,A DO ZWYCIĘZCY POJEDZIE SUKIENKA PLUS NIESPODZIANKA KOSMETYCZNA.


REGULAMIN:
1) Organizatorem jestem Ja, czyli autor bloga.
2) Sponsorem nagrody jest Margaret-Boutique.
3) Organizator oświadcza, że konkurs nie jest grą losową, loterią fantową, zakładem wzajemnym ani loterią promocyjną, których wynik zależy od przypadku (przeprowadzenia losowania) w rozumieniu Art. 2 ustawy z dnia 29 lipca 1992 r. o grach losowych i zakładach wzajemnych (Dz.U. z 2004 r. Nr 4, poz. 27 z późn. zm.)
4) Aby uczestniczyć w konkursie należy być publicznym OBSERWATOREM bloga i odpowiedzieć na pytanie konkursowe.
5) Pod uwagę będą brane tylko zgłoszenia wysłane według wzoru. Jedna osoba może walczyć tylko o jedną nagrodę.
6) Odpowiedzi można udzielać od dziś tj. 11.01.2016r do 1.02.2016r do godziny 23.59
7) Zwycięzcę wybierze 2 osobowa komisja w składzie: organizator plus sponsor nagrody. 
8) Wyniki zostaną ogłoszone na blogu 3.02.2016r, po czym osoba, która wygra będzie zobowiązana wysłać na mail dane do wysyłki: fantaghiro@onet.eu (czas do 8 m lutego). Organizator  poinformuje zwycięzcę o wygranej na jego blogu.
9) Jeżeli zwycięzca nie poda swoich danych w ciągu 5 dni zostanie wybrana druga osoba, która otrzyma nagrodę. 
10) Koszty wysyłki pokrywa organizator. 
11) Jeżeli ktoś zaobserwuje profil, aby go przestać śledzić po konkursie trafi do czarnej listy, na której miejsce oznacza brak możliwości brania udziału w innych konkursach. 
12) Aby konkurs był ważny musi być co najmniej 20 zgłoszeń. 
13) Organizator nie odpowiada za wszelkie zniszczenia produktu spowodowane przez instytucję dostarczającą towar.

14) Osoba zgłaszająca się zgadza się na podanie swoich danych osobowych do przesyłki- dane te będą znane tylko organizatorowi i nie będą przekazywane dalej.  
15) Wartość każdej nagrody wynosi około 100 zł i zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 68 ustawy o PIT, nagroda zwolniona jest z opodatkowania ( wygrane w konkursach i grach organizowanych i emitowanych (ogłaszanych) przez środki masowego przekazu (w tym Internet)). 
16) Nagrody wysyłane będą tylko na terenie Polski. 
17) Uczestnik zgłaszając się do konkursu akceptuje regulamin. 





 Mam nadzieję, że wszystko jest jasne i że włączycie się do zabawy.
Powodzenia! 

17 komentarzy:

  1. Obserwuje jako Kariblog, fanpage polubione również jako Kariblog :)
    Co założyłabym na wielką galę?
    Pytanie niby proste...a jednak musiałam chwilę pomyśleć :)
    Wymyśliłam sobie taki strój:
    Chabrowa obcisła sukienka przed kolano,z krótkim rękawkiem, która podkreśli moje krągłości, jednak na brzuchu będzie miała baskinkę,która ukryje to,co trzeba,z delikatnym dekoltem. Bizuteria? Coś ze srebra, jakiś naszyjnik, z cyrkoniami najlepiej. Cieliste rajstopy, mogą być ze wzorem z tyłu nóg,tak aby je optycznie wyszczupliło, do tego czarna kopertówka,opcjonalnie w razie chłodu czarna marynarka i czarne botki :)
    Może nie jest to nic wyszukanego,ale ważne,aby było wygodnie i "bezpiecznie",aby podczas spaceru na czerwonym dywanie nie popełnić jakiejś gafy z wystającą częścią bielizny itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dwa punkty spełnione, więc przechodzę do 3. :-)
    Gala Oskarów to tak luksusowa uroczystość, że sukienka musi być olśniewająca. Moim faworytem byłaby elegancka i seksowna suknia cała z drobno wydzierganej koronki w kolorze głębokiej czerni oraz podkładem z złotego koloru. Długa do ziemi, z tyłu pięknie wycięte plecy, natomiast na biuście wycięta w trójkąt. Przy niej nikt nie przeszedłby obojętnie. :-)
    Sukienka w kształcie tzw. RYBKI. W tym roku prognozuje się, że to najmodniejszy fason. Świetnie uwydatnia biodra. Jako, że suknia sama w sobie jest bardzo strojna - koronki i kolor złoto-czarny, więc biżuteria musi być delikatna. Najchętniej widziałabym tutaj bransoletkę z grubej, modnej czarnej plecionki zakończonej złotym zapięciem. Co do butów to widziałabym wysokie czółenka z połyskującym brokatem. Iście gwiazdorska kreacja. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. obserwuję jako Sylwia Bomba
    Na wielką galę jak np. Gala Oskarów z pewnością wystroiłabym się niczym szczur na otwarcie kanału. Moją kreacja byłaby maxi sukienka na ramiączkach z dekoltem w kształcie litery V. Przypuszczam, że byłby to kolor szmaragdowy, który dopełniłabym złotymi dodatkami: biżuterią oraz złotą kopertówką. Kolor szmaragdowy- szlachetny, elegancki i intrygujący sprawiłby, że moja sukienka wyglądałaby niczym milion dolarów. Jest to odcień dodający szyku i tajemnicy na czerwonym dywanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. obserwuję jako Jasmine Vise
    lubię fb jako Bernadetta Bomba
    Gala Oskarów, czerwony dywan-marzenie nie jednej kobiety. Drogie kreacje znanych projektantów, luksusowa biżuteria. Takie imprezy zobowiązują, by pojawić się w niebanalnej kreacji, by wyglądać jak milion dolarów w świetle fleszy a później w mediach, prasie, na okładkach czasopism pozostać zauważoną. Na tą okazję z pewnością wybrałabym kreację w ekspresyjnym kolorze np fuksja czy modny obecnie kobalt, przykuwającą wzrok. Pełen wyrazu fason, intrygująca asymetria, ciekawa tkanina, np przezroczystości a do tego budząca zainteresowanie biżuteria np duże kolczyki wysadzane kamieniami. Z pewnością byłaby to suknia maxi, np z wycięciem na plecach, dopasowana górą a dół swobodnie spływający. Postawiłabym też na wyrazisty makijaż np mocniej podkreślone oczy lub szminkę w kolorze soczystej czerwieni. Kropką nad "i" byłyby złote sandałki na szpilce i mini torebeczka kopertowa w stylu np Alexander McQueen

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli czerwony dywan to... biała kreacja! Czysta, prosta biel. Żadnych koronek, żadnych przezroczystości żadnego opinania ani wulgarności, bo aby kobieta wyglądała dobrze nie musi epatować ani golizną ani opinającymi strojami.
    Prostota i minimalizm to zawsze bezpieczne rozwiązania ze smakiem, aby nie zobaczyć za 10 lat swoich zdjęć w kiczowatej sukience. ;)
    Zatem prosty sztywny materiał oczywiście z zaznaczoną talią, wskazany byłby również dekolt na plecach, ale na pewno zakryte ramiona! Najlepiej gdyby rękaw był długi. (Mam wrażenie, że większość sukni to po prostu gorset z odkrytym dekoltem i ramionami oraz prosty dół) Nie, ja wolę trochę więcej zakryć! ;)
    Buty... pewno i tak nie byłoby ich widać :P niech będą delikatne beżowe szpileczki.
    Biżuteria bardzo delikatna, białe złoto, cieniutka bransoletka i kolczyki.
    Włosy oczywiście upięte, gładki koczek, albo ozdobiony plecionym warkoczem.
    Bo czyż biel nie wygląda zjawiskowo na czerwonym dywanie? Czyż dekolt na plecach Marion Cotillard w sukni Diora nie prezentował się imponująco w Cannes w 2013r? :)

    Obs. blog Edytaa17
    Lubię FB: Edyta Adalik

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuje jako Panna Marta,lubię na Fb jako Marta Paterska
    Na czerwony dywan ubrałabym się elegancko i klasycznie,bo jak moja mama mówi w klasyce każdemu do twarzy,suknia byłaby beżowa i bardzo długa,w takiej czułabym się jak prawdziwa księżniczka i spokojnie mogłabym równać się z Angeliną Jolie,ale cała magia tkwi w dodatkach,złoto! Tak to jest to,złote szpilki i naszyjnik,jestem pewna,że błyszczałabym bez odrobiny wulgaryzmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Obserwuje jako Panna Marta,lubię na Fb jako Marta Paterska
    Na czerwony dywan ubrałabym się elegancko i klasycznie,bo jak moja mama mówi w klasyce każdemu do twarzy,suknia byłaby beżowa i bardzo długa,w takiej czułabym się jak prawdziwa księżniczka i spokojnie mogłabym równać się z Angeliną Jolie,ale cała magia tkwi w dodatkach,złoto! Tak to jest to,złote szpilki i naszyjnik,jestem pewna,że błyszczałabym bez odrobiny wulgaryzmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Obserwuję ; marttoolla
    lubię; marta sz

    Oscary lubią zachwycać
    Oscary lubią zaskakiwać
    Oscary sa ponadczasowe
    Marilyn Monroe była ponadczasowa ....
    Elvis ...
    Lubię pióra ...
    Myślę, że w poprzednim wcieleniu była Królową Przestworzy ....
    Poszłabym ubrana w kostium Wielkiego Ptaka z Ulicy Sezamkowej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Obserwuję jako : weroniq_bn,
    Lubię na fb jako Weronika Bach

    Jeśli miałabym się wybrać na wielką galę to postawiłabym na sukienkę, która byłaby połączeniem klasyki z "lekkim pazurem". Chciałabym bowiem, aby ten image nie tylko odzwierciedlał mój charakter, ale też był lekko zmysłowy, pobudzający zmysły. Dlatego też moim zdecydowanym typem jest czerwonokrwista dopasowana sukienka za kolanko, delikatnie uwydatniająca biust. Dopełnieniem tej sukienki, dodającym jej klasycznego wyglądu byłaby gruba koronka naszyta od pasa w górę, zakończona lekkim golfikiem. Do tego oczywiście czarne zamszowe szpilki i dopasowana do nich wąska kopertówka. Zwieńczeniem tej stylizacji byłaby biżuteria. Tu postawiłabym jedynie na długie, mieniące się kolczyki i delikatną bransoletkę wysadzaną cyrkoniami. Taka stylizacja zdecydowanie dodałaby mi na tej gali odwagi i jednocześnie sprawiłaby, że poczułabym się bardzo sexi.

    OdpowiedzUsuń
  10. wyniki miały byc 3.02.szukam i nic:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę poczytać regulamin,w konkursie nie wzięła udział odpowiedni ilość uczestników :(

      Usuń
  11. https://www.facebook.com/752526191429321/photos/a.752534461428494.1073741828.752526191429321/1280979645250637/?type=3&theater zapraszam na nowy konkurs,gdyż w tym nie wzięła udział wymagana ilość osób.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń