wtorek, 27 stycznia 2015

KASZMIROWY OLEJEK DO KĄPIELI:)VINTAGE BODY OIL

Hejka:)

Dziś postanowiłam się z Wami podzielić moją opinią na temat olejku do kąpieli,który w moim przypadku był olejkiem pod prysznic,gdyż w ciąży unikam kąpieli w wannie.Olejek okazał się całkiem przyjemnym dodatkiem w codziennej pielęgnacji! Post dziś będzie o:

VINTAGE BODY OIL-KASZMIROWY OLEJEK DO KĄPIELI OLEJ ABISYŃSKI




Od producenta


KASZMIROWY OLEJEK DO KĄPIELI
Zawiera : Olej abisyński, oliwa z oliwek, prowitamina B5

Olejek do kąpieli  SPA VINTAGE BODY OILzawiera olej abisyński, zapewnia intensywne nawilżenie, poprawia kondycję skóry, redukuje zmarszczki. Pozostawia skórę gładszą, elastyczną i miękką w dotyku. Idealny do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie skóry przesuszonej oraz dojrzałej. Oliwa z oliwek nadaje zdrowy, promienny wygląd, wygładza zmarszczki, odświeża, natłuszcza, działa kojąco na skórę. Jest naturalnym filtrem UV, zabezpieczającym skórę przed szkodliwymi skutkami opalania, wzmacnia naturalną odporność, zabezpiecza przed odwodnieniem skóry, a także likwiduje jej szorstkość. Prowitamina B5 zmniejsza utratę wody przez naskórek i skutecznie nawilża skórę, nadając jej miękkość i elastyczność, stymuluje podziały komórkowe, dzięki czemu działa gojąco i regenerująco, poprawia barierę lipidową naskórka. Aromaterapeutyczny zapach odpręża, relaksuje i sprawia, że zabieg staje się niezwykłym rytuałem dla ciała i zmysłów.
Poczuj się jak w SPA!




Skład




Cena:około 14zł/200ml

Moja opinia

Jak już wspomniałam wyżej olejek okazał się całkiem fajny w mojej codziennej pielęgnacji ciała pod prysznicem.Zacznę może od tego,że nie zachwyca składem,ale postanowiłam mu dać szansę i użyć go do końca,gdyż nie lubię marnować produktów.Podoba mi się jego zapach,lekko słodkawy ale też orzeźwiający.Olejek ma konsystencję żelową,ale łatwo go rozprowadzić na skórze.Niewielką jego ilość nakładałam na zwilżoną gąbkę i zaczynałam nim myć ciało.Olejek całkiem przyjemnie się pieni,a piana nie spływa szybko z ciała.Po umyciu nim ciała moja skóra stała się miękka i przyjemna w dotyku.Dodam,że olejek nie pozostawia tłustego filmu,Jestem trochę zawiedziona nawilżeniem,które jest niewielkie po użyciu tego olejku,ale ja zazwyczaj i tak używam balsamu po kąpieli,więc nie przeszkadza mi to aż tak bardzo.Buteleczka jest bardzo kobieca,elegancka,świetnie prezentuje się w łazience:) Łatwo z niej wydobyć produkt.Co do wydajności muszę stwierdzić,że olejek jest bardzo wydajny,używam go już od jakiegoś czasu i końca nie widać:) Olejek świetnie radzi sobie z oczyszczaniem skóry i co ważne nie ściąga skóry! Do tego nie uczula,nie podrażnia skóry! Całkiem przyjemny produkt.Nie wiem czy skuszę się na niego ponownie,ponieważ lubię odkrywać nowe produkty:)




POZDRAWIAM:)

sobota, 24 stycznia 2015

BALSAM VASELINE-KAKAOWA SŁODYCZ DLA CIAŁA:)

Hejka:)

Dziś przychodzę do Was z postem na temat rewelacyjnego balsamu do ciała.Odkryłam go całkiem niedawno,a poleciła mi go moja przyjaciółka za co jej bardzo dziękuję.Balsam okazał się tym którego szukałam-idealny pod każdym względem,a jego zapach wręcz urzekający i cudowny! Pora przedstawić Wam to cudeńko,a jest nim

VASELINE COCOA RADIANT-NAWILŻAJĄCY BALSAM DO CIAŁA Z WYCIĄGIEM Z KAKAO-KAKAOWE ROZŚWIETLENIE





Od producenta

Balsam do ciała Vaseline Cocoa ma bogatą formułę zawierającą czyste masło kakaowe oraz składnik Stratys - 3 - dzięki którym skóra jest nawilżana nie tylko na powierzchni ale również głęboko, wielowarstwowo. Tak nawilżona skóra wygląda widocznie zdrowiej i promieniście. 

Wierzymy,że o zdrowo wyglądajacej skórze decyduje jej głębokie,regenerujące nawilżenie.

Wszystko zaczęło się od wazeliny,którą udoskonalamy od 140 lat.Teraz mamy mikro kropelki wazeliny w naszym balsamie Kakaowe Rozświetlenie,które wnikają głęboko w skórę,by nawilżać i regenerować ją od wewnątrz.

Kakaowe rozświetlenie z masłem kakaowym 
-nawilża,aby zregenerować suchą i zmęczoną skórę 
-uwalnia naturalny blask skóry
-wchłania się szybko nie pozostawiając tłustego uczucia




Skład

Aqua, Petrolatum, Glycerin, Stearic Acid, Isopropyl Palmitate, Glycol Stearate, Dimethicone, Theobroma Cacao (cocoa) Seed Butter, Butyrospermum Parkii (shea Butter), Dihydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethyl Urea, Glyceryl Stearate, Cetyl Alcohol, Magnesium Aluminum Silicate, Carbomer, Fragrance, Stearamide Amp, Triethanolamine, Methylparaben, Dmdm Hydantoin, Disodium Edta, Caramel, Titanium Dioxide




Cena:14zł/200ml

Moja opinia

Balsam już na samym początku uwiódł mnie swoim zapachem,który kojarzy mi się z zapachem czekoladowego koktajlu-mniami.Uwielbiam takie słodkie zapachy na swojej skórze.Dodam,że zapach jest łagodny,nie jest duszący i z tego bardzo się cieszę.Konsystencja balsamu jest bardzo gęsta,nie spływa ze skóry.Balsam bardzo szybko się wchłania,idealnie nawilżając skórę,oraz nie pozostawiając tłustego filmu.Po jego użyciu skóra jest bardzo miękką,gładka i pełna blasku.Dodatkowo dużym jego atutem jest to,że po jego użyciu można od razu założyć na siebie ubranie i co ważne balsam nie brudzi ubrania! Poziom nawilżenia skóry po jego użyciu utrzymuje się bardzo długo,dlatego też to świetny produkt dla osób ze suchą skórą! łatwo się rozprowadza na skórze.Opakowanie jest bardzo ładne oraz bardzo praktyczne,balsam łatwo wyprowadza się ze środka.Również jestem zadowolona z efektu rozświetlenia,jaki daje ten balsam,skóra pięknie się mieni.Naprawdę nie zauważyłam żadnych minusów w tym balsamie i jestem szczęśliwa,że go odkryłam.Bardzo ważna informacja dla wrażliwców-balsam nie uczula!To mój hit,bo sprawił,że moja skóra jest odżywiona i piękna:) Polecam





BUZIAKI


piątek, 23 stycznia 2015

MOJA CHCIEJLISTA NA WIOSNĘ;)

Hejka:)

Miesiąc za miesiącem szybko mija,a ja bardzo cieszę się,ponieważ wiosna zbliża się-moja ulubiona pora roku,no i oczywiście wtedy też będę już mamą:) Buszując po internetowych sklepach znalazłam kilka ciekawych ciuszków,butów  i torebkę,które bardzo w swojej szafie chciałabym mieć:)

Oto moja lista marzeń:)

Buciki!
Kocham szpilki,a w tym roku z pewnością muszę kupić buciki płaskie,ponieważ przy dziecku będę zabiegana,no i znalazłam dwie pary bucików,które zamierzam kupić:)

SNEAKERSY 




TRAMPKI 



A TERAZ CIUSZKI:)

BLUZA



SWETEREK



SUKIENKA



BLUZKA



TOREBKA



MAM NADZIEJĘ,ŻE MOJE PROPOZYCJE SIĘ PODOBAJĄ:)

BUZIAKI



środa, 21 stycznia 2015

ORGANIQUE GRECKA PIANKA DO MYCIA CIAŁA

Hejka:)

Dawno mnie tutaj nie było,ale uwierzcie ostatnie tygodnie ciąży dają mi w kość.Dodatkowo mój mały synuś przybiera tak na wadze,że lekarz powiedział jak tak dalej będzie urodzę ponad 4 kilogramowego synka.Cieszę się z tego faktu,ale jednocześnie się boję,ponieważ wiem,że takie dzieci rodzi się bardzo ciężko.Zatem trzymajcie za mnie kciuki.Dziś postanowiłam się z Wami podzielić moją opinią na temat ciekawego produktu,który postanowiłam wreszcie wypróbować i już testuję od kilku dni,a jest nim:

ORGANIQUE GRECKA PIANKA DO MYCIA CIAŁA




Od producenta

Pianki do mycia ciała to produkt wyjątkowo delikatny, przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry. Intensywnie nawilżają i pielęgnują skórę (dzięki zawartości gliceryny organicznej powyżej 30%), a przyjemne zapachy na długo pozostają na jedwabiście gładkiej skórze.

Delikatna dla skóry pianka do mycia ciała z gliceryną organiczną,która pielęgnuje skórę podczas kapieli.Specjalnie dobrane olejki zapachowe,w zależności od ich rodzaju,koją lub pobudzają zmysły.


Skład




Cena:29,90zł/200ml

Moja opinia:)

Nie spodziewałam się,że pianka może okazać się tak fantastycznym produktem do mycia ciała,a tu taka pozytywna niespodzianka.Pianka ma śliczny zielonkawo-żółty kolorek,a zapach wręcz obłędny.Do tego bardzo świeży i intensywny:) Nic tylko pod prysznic i się nią myć.Pianka ma bardzo puszystą,delikatną konsystencję.Łatwo rozprowadza się na skórze,przyjemnie się pieni.Dodatkowo podczas mycia się nią zapach staje się jeszcze bardziej intensywny-prawdziwa uczta dla zmysłów:) Dużym atutem tej pianki jest to,że jest bardzo wydajna-niewielka jej ilość starcza by umyć nią całe ciało.Po umyciu skóra staje się gładka i pięknie pachnie,jest miękka i nie wysuszona.Pianka skradła moje serce swoim egzotycznym zapachem jak i delikatnością.Naprawdę rewelacyjny produkt! Aż zapragnęłam wypróbować innych zapachów i z pewnością kiedyś skuszę się na nią,ale w innym zapachu,bo jestem ciekawa nowych doznań zapachowych.
Polecam Wam tą piankę,choć cena może Was zniechęcić,ale czego się nie robi dla swojej skóry,a w tym przypadku i dla swoich zmysłów;) Produkt-cud,miód,malina <3



BUZIAKI




piątek, 16 stycznia 2015

TIANDE MASECZKA NAWILŻAJĄCA BRZOSKWINIA I SAKE

Hejka;)

Dziś recenzja maseczki nawilżającej brzoskwinia i sake z firmy tianDe,którą otrzymałam na spotkaniu blogerek w Rybniku.Cieszę się,że mogę testować produkty tej firmy,bo to dla mnie nowość! Przetestowałam już krem do rąk i jestem z niego zadowolona.Teraz przyszła kolej by napisać Wam jak u mnie sprawdziła się maseczka.A więc dziś napiszę Wam o 

KREMOWA MASECZKA NAWILŻAJĄCA BRZOSKWINIA I SAKE TIANDE




Od producenta

Maseczka głęboko nawilża i odżywia skórę, stymuluje procesy metaboliczne. Dzięki aktywnym składnikom aktywizuje mechanizmy walki z wolnymi rodnikami. Posiada działanie odmładzające, nadaje skórze promienny wygląd. Zaleca się nakładać maseczkę gęstą warstwą na oczyszczoną skórę twarzy, omijając okolice oczu. Po 10 minutach pozostałości kosmetyku usunąć chusteczką lub delikatnie wklepać w skórę.



Składniki



Cena:9,50zł/saszetka 35g

Moja opinia

Cieszę się,że mogłam testować tą maseczką,ponieważ jest bardzo ciekawa.Wystarczyła mi na 2 razy,więc tymbardziej jestem zadowolona.Maseczka ma przyjemny,brzoskwiniowy zapach,kojarzy mi się z zapachem dżemu brzoskwiniowego,aż chciałoby się ją zjeść;) Maseczka łatwo nakłada się na skórę twarzy,nie spływa z niej,a za to szybko się wchłania.Trzymałam maseczkę na twarzy około 15 minut,świetnie chłodzi i dobrze nawilża.Po oczyszczeniu resztek płatkiem kosmetycznym zauważyłam,że moja skóra jest gładka,miękka i dobrze nawilżona.Maseczka nie podrażniła mojej skóry,nie uczuliła jej.Bardzo podoba mi się w niej efekt chłodzenia i nawilżenia,którego tak bardzo oczekiwałam od niej:) Maseczka ma lekko brzoskwiniowy kolor,ale na twarzy praktycznie bezbarwna.Z przyjemnością kiedyś się na nią skuszę ponownie;)





 Dziękuję tiaDe Silesia za możliwość przetestowania jej:)




PRZYPOMINAM,ŻE WYPRZEDAJĘ KILKA KOSMETYKÓW



BUZIAKI :)

czwartek, 15 stycznia 2015

HERBATINT-JASNY MIEDZIANY KASZTAN:)

Hejka:)

No i przyszedł czas,kiedy moje włosy zaczęły krzyczeć-Kochana odświeżenie koloru by się przydało!No i musiałam chcąc czy nie chcąc wreszcie zmienić kolor moich włosków,by pokryć siwe,a pozostałym nadać trochę innego koloru.W domu miałam farbę,którą dostałam na spotkaniu blogerek w Rybnik,więc skusiłam się na nią,ponieważ jeszcze nigdy jej nie używałam! Więc dziś jak się domyślacie będzie post na temat farby:

HERBATINT-5R JASNY MIEDZIANY KASZTAN-ZIOŁOWA FARBA





Od producenta

Herbatint – naturalna, ziołowa trwała farba do włosów. 40 lat doświadczenia pozwoliło na opracowanie unikalnej receptury, dzięki której uzyskano harmonijne połączenie minimalnej ilości substancji chemicznych z wyciągami roślinnymi i ziołowymi. Efektem jest farba do włosów, która nie tylko łagodnie i trwale barwi twoje włosy, ale również odżywia, chroni je i pielęgnuje.

Bez amoniaku, parabenów, rezorcyny, metali ciężkich, alkoholu, SLS, glutenu.
Receptura bazuje na wyciągach ziołowych i białkach, amoniak szkodliwy dla tkanki włosów został zastąpiony rozmarynem, chinowcem oraz łupiną orzecha włoskiego, aby łagodnie uwalniać barwnik. Silnie zredukowane składniki chemiczne powodują, że Herbatint jest odpowiedni dla osób ze skłonnością do alergii oraz osób zwracających szczególną uwagę na bezpieczeństwo i dobrą kondycję włosów.
Nie niszczy włosów, nadaje naturalny blask i połysk.
Herbatint trwale barwi włosy nie niszcząc ich struktury. Efekt to naturalny, subtelny kolor ,który na odżywionych włosach wygląda wspaniale i powoduje zdrowy i świetlisty połysk. Dzięki temu czujesz się świetnie bez efektu jednolicie ufarbowanego hełmu.
Wyciągi z ziół, które pielęgnują twoje włosy:
Aloes Barbadyjski
Bogaty w enzymy, białka, mukopolisacharydy, węglowodany, witaminy A-C-E, oraz pantenol powoduje, że barwnik wnika głębiej, a kolor staje się bardziej trwały. Dzięki właściwościom przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym chroni skórę, wzmacniając tolerancję u osób szczególnie wrażliwych lub skłonnych do uczuleń.
Brzoza Brodawkowata
Srebrzyste zabarwienie zawdzięcza betulinie, która posiada właściwości balsamiczne, a jej składniki mineralne poprawiają kondycję włosów, dodatkowo działa antyseptycznie co jest niezwykle korzystne dla skóry włosów.
Limanthes Alba (Meadowfoam)
Niezwykłe białe kwiaty, które pokrywając podłoże tworzą swoistą „piankę”. Substancje czynne, witaminy E-F, białka, błonnik, aminokwasy i glukoza wzmacniają i odżywiają włosy poprawiając jednocześnie trwałość koloru i połysk.
Oczar Wirgiński
Przetwarzane na zimno pestki są źródłem składników czynnych, takich jak olejki eteryczne, kwas oleinowy oraz flawanoidy, które wzmacniają kolor włosów i mają działanie oczyszczające i tonizujące dla skóry głowy.
Jeżówka Wąskolistna
Składniki czynne uzyskiwane z liści jak kwas oleinowy, betaina, polisacharydy mają działanie nawilżające, a także antyseptyczne korzystne dla skóry głowy i struktury włosów.


Każde opakowanie zawiera:
60ml farby ziołowej Herbatint w postaci żelu,
60ml glikolowej emulsji aktywującej,
15ml Królewskiej odżywki do włosów w kremie
rękawiczki jednorazowe
polską instrukcję użycia





Skład



Cena:39,90zł

Moja opinia

Farbę tej firmy mam pierwszy raz,ponieważ jakoś wcześniej nie miałam okazji by jej wypróbować.Jest to ziołowa farba do włosów,która nie zawiera amoniaku,rezorcyny,parabenów,alkoholu,a za to aktywne składniki takie jak:aloe vera,limanthes alba,betula alba,hamamelis virginiana,echinacea angustifolia.Po rozmowie z Panią Elą z Herbatint zdecydowałam się na kolor 5R-jasny miedziany kasztan i jestem zadowolona,że właśnie taki kolorek wybrałam,ponieważ ostatnio takie odcienie króluję na mojej głowie.Z racji tego,że mam długie włoski zużyłam farbę w całości.Na początku gdy zawartość buteleczek wlałam do pojemnika byłam zszokowana,że konsystencja jest tak leista,ale po zmieszaniu powstała konsystencja żelu,która łatwo rozprowadziła się na moich włoskach.Po nałożeniu farby na włosy trzyma się na głowie,nie spływa,a co ważne nie farbi skóry! Zawsze miałam z tym problem,a w tym wypadku jestem pozytywnie zaskoczona.Farba idealnie pokryła moje siwe włosy,nie miałam żadnego problemu z jej zmyciem.Trzymałam farbę na włoskach około 40 minut-zazwyczaj każdą tak trzymam,po zmyciu użyłam odżywki dołączonej do opakowania! Bez niej chyba bym nie rozczesała włosków! Dzięki odżywce moje włosy nabrały blasku,stały się delikatne i mięciutkie! Co do kolorku to może nie jest on taki jak sobie wyobrażałam,ale jestem zadowolona z niego:) Kobieta zmienną jest i dla mnie również ważne jest by czasem kolor włosków zmienił się.Ogólnie jestem zadowolona z efektów jakie daje farba-duży plus za to,że jest ziołowa i nie niszczy włosków,dobrze kryje siwe włoski i jest łatwa w użyciu.Szczerze ja polecam,choć cena może odstraszać,ale warto zadbać o swoje włosy zdrowymi kosmetykami:)





Dziękuję jeszcze raz Herbatint



POZDRAWIAM;)

Przypominam,że na moim blogu trwa wyprzedaż kosmetyków,jeśli chcecie zajrzyjcie:)


czwartek, 8 stycznia 2015

ZAPRASZAM NA KONKURS Z SUKIENKĄ NA MOIM FANPAGU:)

Kochani:)

Zapraszam na konkurs z sukienką na moim fanpagu:)



POWODZENIA

PHARMACERIS MULTILIPIDOWY KREM ODŻYWCZY MÓJ ULUBIENIEC:)

Cześć:)

Długo się zastanawiałam o czym Wam tu dzisiaj napisać,ale w końcu postanowiłam,że napiszę Wam o moim ulubieńcu,a więc o rewelacyjnym kremie do twarzy

PHARMACERIS MULTILIPIDOWY KREM ODŻYWCZY LIPO SENSILIUM





Od producenta

Delikatny krem o wysokiej 8,5% zawartości dermo-lipidów doskonale odżywia i natłuszcza skórę, wzmacniając jej płaszcz hydrolipidowy oraz tworząc skuteczną barierę przed utratą wody i przesuszeniem. Kwas hialuronowy oraz woski roślinne eliminują uczucie suchości i szorstkości. W połączeniu z naprawczymi peptydami regenerują naskórek wyraźnie poprawiając jego elastyczność i gładkość. Zaawansowana naukowo, innowacyjna formuła Immuno-Prebiotic ukierunkowana jest na regulację systemu immunologicznego skóry i łagodzenie podrażnień.  Stymuluje wzrost ochronnej,  fizjologicznej mikroflory naskórka, zmniejszając nadwrażliwość skóry. Aktywnie zapobiega podrażnieniom, zaczerwienieniom, świądowi oraz pieczeniu, wpływając na zdrowy wygląd i stan skóry. Krem szybko się wchłania, nie zatyka porów i nie powoduje powstawania zaskórników. Stanowi doskonałą bazę pod makijaż.



HIPOALERGICZNY
WYSOKA TOLERANCJA I SKUTECZNOŚĆ
PRZEBADANO KLINICZNIE I DERMATOLOGICZNIE

WSKAZANIA

Krem polecany do codziennej pielęgnacji skóry nadwrażliwej i podatnej na alergię, z tendencją do przesuszania, łuszczenia i szorstkości.
Skuteczność potwierdzona klinicznie i dermatologicznie na skórze alergicznej i wrażliwej.
  • 81% nawilża
  • 85% koi i łagodzi
  • 74% wygładza
  • 70% ujędrnia

SKŁADNIKI AKTYWNE

  • FORMUŁA IMMUNO- PREBIOTIC - formuła łagodząca podrażnienia i zmniejszająca nadwrażliwość skóry.
  • Leukine-Barrier formula - formuła ukierunkowana na regulację systemu immunologicznego skóry i łagodzenie podrażnień.
  • 8,5% dermo-lipidów - grupa składników odżywczych o właściwościach regenerujących, nawilżających i natłuszczających skórę, tworząca barierę przed utratą wody i przesuszeniem naskórka.
Składniki



Cena:39,90zł/50ml

Moja opinia

Długo szukałam dobrego kremu na zimę i znalazłam go w mojej szafce z kosmetykami-Warto Mieć Zapasy:) Krem idealnie sprawdza się na mojej skórze,obecnie,gdy chłod i mróz rządzą na zewnątrz! Przede wszystkim dobrze nawilża skórę,pozostawiając ją nawilżoną na dość długi czas,a pozatym dobrze odżywia! Gdy używam go na dzień pozostawia na skórze tłusty film,ale w zimie mi to w zupełności nie przeszkadza,doskonale chroni skórę przed mrozem.Idealnie sprawdza się  również na noc,a gdy się budzę moja buzia jest gładka i mięciutka:) Cieszę się,że nie uczula,ani nie podrażnia mojej wrażliwej skóry,także nie zapycha! Zastanawiacie się pewnie jak pachnie? krem nie pachnie,ale mi to nie przeszkadza-najważniejsze by dobrze działał!Opakowanie kremu jest bardzo wygodne,dzięki pompce krem łatwo wydostaje się ze środka.Co do wydajności jest raczej średnia i tutaj daję malutki minusik! Konsystencja kremu jest bardzo lekka,kremowa-krem szybko się wchłania.Po dłuższym używaniu tego kremu zauważyłam,że moja skóra się odżywiła,a także podrażnienia zostały złagodzone! Z przyjemnością zakupię kiedyś ten krem ponownie,bo świetnie się sprawdza na mojej skórze-taki magiczny eliksir dla skóry,który sprawia,ze staje się piękniejsza i zdrowsza:)




 Polecam:)

Buziaki <3 

wtorek, 6 stycznia 2015

PAT&RUB OTULAJĄCY CUDDLING MÓJ CODZIENNY UMILACZ:)

Hejka;)

Dziś chcę się z Wami podzielić moją opinią na temat balsamu do ciała,który otrzymałam w prezencie od firmy PAT&RUB.Cieszę się,że mogę go testować,ponieważ uwielbiam kosmetyki tej firmy,a także dlatego,że o tym balsamie wcześniej czytałam dużo dobrego i rzeczywiście taki jest!A więc dziś post o

PAT&RUB BALSAM DO CIAŁA-OTULAJĄCY CUDDLING





Od producenta

Idealny balsam do nawilżenia skóry po kąpieli lub prysznicu.
Szybko się wchłania, nie zostawia tłustej i lepkiej warstwy, pozwala natychmiast się ubrać.
Zawarte w składzie ekstrakty i masła roślinne nawilżają, opóźniają procesy starzenia, wzmacniają, wygładzają i napinają skórę.
Ciepły naturalny aromat wanilii, karmelu i cytryny otula zapachem na długie godziny.  

Kompozycja Ekstrakt z zielonej herbaty-działa przeciwzapalnie, zwalcza wolne rodniki Masło shea-nawilża, zmiękcza i odżywia skórę, Olej babassu- uelastycznia, nawilża, jest naturalnym filtrem UV, Masło kakaowe-uelastycznia, chroni i koi podrażnienia, Kwas hialuronowy-utrzymuje prawidłowe nawilżenie skóry, Naturalna witamina E-antyoksydant, Betaina roślinna-nawilża, Inne roślinne substancje natłuszczające i nawilżające surowce naturalne i z certyfikatem ekologicznym



Skład

Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Orbignya Oleifera Seed Oil, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Betaine, Glyceryl Stearate,Butyrospermum Parkii Fruit (Shea Butter), Cetearyl Glucoside, Stearic Acid, Camellia Sinensis Leaf Extract, Sodium Hyaluronate, Parfum, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Sodium Phytate,Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, D-Limonene, Linalool




Cena:69zł/200ml

Moja opinia

Bardzo się cieszę,że zostałam posiadaczką tego balsamu ponieważ na mojej skórze sprawdził się rewelacyjne! Zacznę może od opakowania- bardzo poręczne i łatwo wydobywa się balsam ze środka za pomocą dozownika.Zapach-bardzo słodki,a jednocześnie orzeźwiający.Łatwo da się wyczuć zapach karmelu,wanilii,by po chwili wyczuć orzeźwiającą nutkę cytrynową! Balsam stosuję zazwyczaj wieczorem-po kąpieli,ponieważ wtedy najbardziej mam na niego ochotę.Balsam dobrze wchłania się w skórę,nie pozostawia tłustego filmu,nie brudzi piżamki,a jego zapach utrzymuje się na skórze dość długo.Mój mąż mówi,że moja skóra pachnie wtedy jak Karmelki:) Dodam także,że balsam dość dobrze nawilża skórę,moja skóra po jakimś czasie intesywnego stosowania tego balsamu stała się również lepiej uelastyczniona i gładka w dotyku.Balsam nie podrażnia skóry,nie uczula,a otula ją blaskiem,miękkością i gładkością!Cena może przerażać jednak dodam,że balsam jest bardzo wydajny! Bardzo polubiłam się nie tylko z jego działaniem na skórę,a także z jego cudownym zapachem i z pewnością kiedyś go sobie zakupię:)




POLECAM:-)

BUZIAKI!