piątek, 19 września 2014

TESTOWANIE GLINEK:)

Cześć Kochani:)

Dziś post na temat glinek,które otrzymałam do testowania od Kalina-sklep w ramach AKCJII OGÓLNOPOLSKIE TESTOWANIE GLINEK

DZIĘKUJĘ





Postanowiłam,że najpierw przetestuję glinkę anapską,a glinkę wałdajską i glinkę kambryjską przetestują moje koleżanki.Glinkę z Morza Martwego zostawiłam sobie do testowania jak wrócę z mojego krótkiego urlopu na który wybieram się w przyszłym tygodniu:)



GLINKA ANAPSKA
FITOKOSMETIK: 


BIAŁA GLINKA ANAPSKA

DO TWARZY I CIAŁA





Glinka biała Anapska należy do rodzaju przybrzeżnych glinek i charakteryzuje się wysoką zawartością minerałów.

Jako maseczka do twarzy, pomaga oczyścić i dotlenić skórę.

Dzięki wysokiej zawartości minerałów glinka biała Anapska nasyca skórę niezbędnymi mikroelementami, stymuluje produkcje kolagenu, który nadaje skórze elastyczność.

Glinka ma właściwości delikatnie złuszczające, skutecznie redukuje drobne zmarszczki, ujędrnia i poprawia koloryt skóry.


SPOSÓB UŻYCIA:
1. JAKO MASECZKA KOSMETYCZNA

Zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty. Nałożyć grubą warstwę na twarz, pozostawić na 5-15 minut. Po zmyciu maseczki zaleca się zastosować łagodny krem odżywczy. Taka maseczka z glinki delikatnie oczyszcza skórę, odżywia ją poprzez dostarczenie niezbędnych mikroelementów i pierwiastków.
2. JAKO MASECZKA DO WŁOSÓW

Zmieszać glinkę z woda w proporcji 1:1, Nanieść na wilgotne włosy i skórę głowy. Po 5-10 minutach dokładnie spłukać ciepłą wodą. Przy regularnym stosowaniu skutecznie odżywia i wzmacnia włosy. Glinka odżywia skórę głowy, stymulując porost włosów, zapobiega ich wypadaniu.
3.CIEPŁE OKŁADY 
z glinki białej Anapskiej przynoszą ulgę przy bólach stawów.



Skład: 
100% wysoce oczyszczona glinka biała ANAPSKA naturalna z zawartością srebra,
Producent: OOO Fitokosmetik, Rosja
Zawartość opakowania: 100g (2 woreczki po 50 g)
Moja opinia:
Glinkę użyłam na twarz.Zapach jest bardzo neutralny.Glinka łatwo się miesza z wodą i po wymieszaniu ma gładką konsystencję.Kolor jak glinka,czyli zielonkawy.Po użyciu glinki skóra twarzy stała się gładka i jedwabista w dotyku.Nie zauważyłam innego działania tej glinki,ponieważ użyłam jej tylko raz,a efektów nie zobaczy się po pierwszym razie,dlatego nie będę Wam tu pisała o cudownym działaniu glinki,bo takiego nie zauważyłam.Ale być może skuszę się na pełnowartościowy produkt,bo cena naprawdę jest kusząca:)



GLINKA Z MORZA MARTWEGO
FITOKOSMETIK: 
GLINKA MORZA MARTWEGO
DO TWARZY I CIAŁA






Czarna glinka to drugi poza solą skarb Morza Martwego.

Składniki czarnej glinki są bardzo cenne dla skóry.
Unikatowy kompleks minerałów czarnej glinki ma właściwości antyseptyczne, oczyszczające, przeciwzapalne i regenerujące.

Glinka doskonale leczy trądzik.

Substancje mineralne zawarte w czarnej glince regulują procesy przemiany materii w skórze, nawilżają, wzmacniają błony komórkowe, chronią skórę przed utratą wilgoci i szkodliwym wpływem środowiska.

Glinka głęboko oczyszcza, odblokowuje zanieczyszczone i zatkane pory.

Maseczka do ciała z glinki czarnej Morza Martwego stymuluje krążenie, usuwa napięcie mięśni, łagodzi bóle stawów i bóle reumatyczne.

Glinka Czarna Morza Martwego jest jednym z najskuteczniejszych naturalnych środków do redukcji cellulitu i nadwagi.


SPOSÓB UŻYCIA:
1. JAKO MASECZKA KOSMETYCZNA

Zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty. Nałożyć grubą warstwę na twarz, pozostawić na 5-15 minut. Po zmyciu maseczki zaleca się zastosować łagodny krem odżywczy, Stosować 2-3 razy w tygodniu.
2. CIEPŁE OKŁADY

Zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty. Nałożyć grubą warstwę na obszary problemowe, owinąć folią, pozostawić na 20-30 minut, zmyć ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu.


Skład:
 100% wysoce oczyszczona glinka czarna Morza Martwego naturalna z zawartością srebra.
Producent: OOO Fitokosmetik, Rosja
Zawartość opakowania: 100g (2 woreczki po 50 g)
Cena:9zł/dwa woreczki po 50g

Glinkę zamierzam użyć po powrocie z urlopu,więc wtedy też podzielę się z Wami opinią o tej glince;) 


GLINKA WAŁDAJSKA
FITOKOSMETIK: 
BŁĘKITNA GLINKA WAŁDAJSKA

DO TWARZY I CIAŁA
ODMŁADZAJĄCA






Błękitna glinka Wałdajska wydobywana jest na ekologicznie czystym terenie Rosji.

Glinka ma właściwości lecznicze i jest szeroko stosowana we współczesnej kosmetologii.

Dzięki dużej zawartości minerałów i substancji bioaktywnych pochodzenia naturalnego, maseczka na bazie Błękitnej glinki Wałdajskiej skutecznie redukuje zmarszczki, odmładza i doskonale oczyszcza skórę.

Glinka Wałdajska nasyca komórki skóry w niezbędne substancje i związki naturalne, odżywia i pobudza procesy regeneracyjne skóry.

Glinka nadaje skórze jędrność, elastyczność zdrowy wygląd.


SPOSÓB UŻYCIA:
1.JAKO MASECZKA KOSMETYCZNA 
 zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty, Nałożyć grubą warstwę na twarz, pozostawić na 5-15 minut. Po zmyciu maseczki zaleca się zastosować łagodny krem odżywczy, Stosować 2-3 razy w tygodniu.

Skład: 
100% wysoce oczyszczona glinka błękitna Wałdajska naturalna z zawartością srebra,
Producent: OOO Fitokosmetik, Rosja
Zawartość opakowania: 100g (2 woreczki po 50 g)
Cena:9zł/dwa woreczki po 50g
Opinia mojej koleżanki Joasi:

Asia stwierdziła,że zapach jest bliżej nie określony-nie to ziemia,nie to glony.Również łatwo miesza się z wodą tworząc gładką maź!Po jej użyciu skóra stała się miękka i gładka;) I stwierdziła,że z przyjemnością używałaby jej dalej,bo jest zadowolona z pierwszych efektów jakie daje ta glinka:)

GLINKA KAMBRYJSKA 
FITOKOSMETIK: 


ZIELONA GLINKA KAMBRYJSKA

DO TWARZY I CIAŁA






Glinka Kambryjska to najstarsza na świecie glinka, stworzona przez naturę 500-600 milionów lat temu.

Zawiera wszystkie mikroelementy, których potrzebujemy, a mianowicie: krzem, fosfor, żelazo, wapń, magnez, potas, srebro, mangan, cynk, aluminium, miedz, kobalt, molibden itp.

Glinka błękitna kambryjska to doskonały środek kosmetyczny.

Ma właściwości oczyszczające, przeciwzapalne i dezynfekujące.

Glinka stymuluje krążenie krwi i przyspiesza procesy przemiany materii w skórze.

Maseczka na bazie glinki kambryjskiej doskonale oczyszcza skórę, reguluje metabolizm, sprzyja regeneracji naskórka, zwęża pory.

Posiada wzmacniające działanie, poprawia kontur twarzy, redukuje zmarszczki i odmładza skórę.

Stosowanie ciepłych okładów z glinki kambryjskiej skutecznie pomaga pozbyć się cellulitu, stopniowo zmniejsza podskórną tkankę tłuszczową, likwiduje efekt pomarańczowej skórki

Glinka przywraca skórze jędrność i elastyczność.

SPOSÓB UŻYCIA:
1. JAKO MASECZKA KOSMETYCZNA

Zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty. Po zmyciu maseczki zaleca się zastosować łagodny krem odżywczy.
2. CIEPŁE OKŁADY

Zmieszać glinkę z wodą w proporcji 1:1 do uzyskania gładkiej pasty. Nałożyć grubą warstwę na obszary problemowe, owinąć folią, pozostawić na 20-30 minut, zmyć ciepłą wodą. Stosować 2-3 razy w tygodniu.

Skład: 
100% wysoce oczyszczona glinka kambryjska naturalna z zawartością srebra,
Producent: OOO Fitokosmetik, Rosja
Zawartość opakowania: 100g (2 woreczki po 50 g)
Cena:9zł/dwa woreczki po 50g
Opinia Aliny:
Ala używała jej nie na twarz a na ciało i stwierdziła,że jest bardzo wydajna,również zapach okazał się neutralny i z wodą również łatwo się rozprowadziła tworząc gładką konsystencję.Ala nałożyła glinkę na uda i brzuch i owinęła je folią.Po 30 minutach zmyła i stwierdziła,że już pod prysznicem skóra wydała jej się gładsza i delikatniejsza:) Była bardzo zadowolona z efektów;)

A Wy znacie te glinki Kochani?


46 komentarzy:

  1. Nie znam, ale bardzo mnie zainteresowały.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, pierwszy raz o nich słyszę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytalam o nich dużo ostatnio aczkolwiek nie testowalam na sobie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam żadnej z tych glinek, ale z pewnością bym się z nimi polubiła, bo glinki uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie bym je wypróbowała :)
    pozdrawiam cieplutko :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam glinki ;) Żałuję, że nie słyszałam o tej akcji. Obecnie zachwyca mnie błękitna - dotleniająca ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio stosowałam do mycia twarzy kosmetyki z glinką i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. glinki są cudowne <3 zwłaszcza ta z morza martwego !

    OdpowiedzUsuń
  9. Do tej pory używałam tylko glinki czarnej:) b. dobrze się spisała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja ostatnio co raz częściej nakładam na siebie glinki, maseczki i błotka :) przynajmniej raz w tygodniu :)
    I z tego co do tej pory zauważyłam to błotko z Morza Martwego jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj sama bym je chętnie przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pierwszy raz słyszę o tych glinkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Również testuję te glinki i jak na razie jestem zachwycona glinką z morza martwego :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze żadnej glinki, ale niedługo planuję jakąś kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. lubię glinki:) tylko nie lubię tego uczucia jak zasychają tworząc skorupę na twarzy, wiec dodawałam olejku:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takich glinek to ja nie znam ! Ale muszę je dorwać ;D

    OdpowiedzUsuń
  17. Czarna glinka bardzo do mnie przemawia, już parę razy o niej czytałam i chętnie bym kupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jeszcze nigdy żadnych glinek nie używałam, ale napewno kupię i wypróbuję :)
    http://labeauteofblondes.blogspot.co.uk/
    obs za obs?

    OdpowiedzUsuń
  19. świetne glinki, nie używałam żadnej, ale może bym się skusiła na którąś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tych glinek nie znam, ale miałam styczność z inną i szczerze mówiąc nie jest to mój ulubiony kosmetyk. Strasznie brudna robota i w efekcie zaglinkowałam i całą siebie i mieszkanie ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. spadlas mi z nieba z tymi glinkami potrzebuje jakies nowej bo stara sie konczy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mnie by się nie chciało bawić z glinkami i to tylooommma :D Ale fajnie, że Ty lubisz :) I powiem CI, że pięknie CI w tej masce ! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna kolekcja glinek! Bardzo lubię glinki w pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jak zwykle akcje glinkowe musiałam przegapić :) ale uwielbiam wszystkie zielone :) na pewno świetnie się spiszą wszystkie :) p.s. dziękuję za obserwacje również obserwuję :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Zaciekawila mnie glinka czarna... teraz uzywam bialej z organique i jestem zadowolona ale nowosci kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  26. przetestowałam już tyle glinek, myślałam, że wszystkie możliwe, a tu wchodzę do Ciebie, czytam jakie masz glinki i aż sama nie wierzę, że żadnej z nich nie miałam- muszę to szybko nadrobić!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Glinki są świetne, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Glinki uwielbiam, ale takich jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Fajne zdjęcia! :)
    Zapraszam:
    http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. właśnie sie zastanawiam nad jakąś :)

    OdpowiedzUsuń
  31. uwielbiam glinki pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  32. gratulacje! brałam udział ale mnie nie wybrali :)

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. nigdy nie używałam ;) jestem ciekawa opinii ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Dwa tygodnie temu byłam w Grecji na pewnej plaży, gdzie glinka pływała w wodzie - można było sobie wyłowić kamyczek, rozpuścić w dłoniach, nasmarować się i rozkoszować najbardziej naturalnym SPA :) Ale mi smutno, że tam nie mieszkam :D No nic, trzeba się zadowolić kupnymi.

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię takie maseczki :)!

    OdpowiedzUsuń
  36. ja jeszcze nie mialam tego typu maseczek:(

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię glinki:)tych nie znam!

    OdpowiedzUsuń
  38. O takich glinkach nawet nie słyszałam, a musiałabym w końcu jakąś sobie kupić;p

    OdpowiedzUsuń
  39. na razie miałam tylko żółta glinkę

    OdpowiedzUsuń
  40. ja jestem fanką zielonej glinki,inna mi po prostu nie służy. Ale świetnie wszystkie oczyszczają twarz i co najważniejsze są naturalnego pochodzenia. Warto zatem wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo fajna recenzja! Ostatnio używałem zielonej glinki dla mężczyzn i była bardzo fajna:)

    http://freshisyummy.blogspot.com/2014/09/animal.html

    OdpowiedzUsuń
  42. też bym potestowała, bo glinki bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  43. U mnie również pojawiła się recenzja glinek - zakochałam się w anapskiej - moim zdaniem najlepsza!!

    Zapraszam do lektury - www.test-it.blog.pl

    OdpowiedzUsuń