sobota, 6 września 2014

LIRENE-DOSKONAŁY KREM-MOJA SKÓRA Z NIM POLUBIŁA SIĘ;)

Hej:)

Dziś chciałabym się z Wami podzielić opinią na temat kremu Lirene-Wybielanie,który podarował mojej skórze odrobinę luksusu i relaksu,a także dobrze ją rozjaśnił:),nawilżył i zregenerował:) Uwielbiam pozytywnie się zaskakiwać kupując jakiś produkt w ciemno,a w tym wypadku tak było:) A więc dziś post o: 

LIRENE DERMOPROGRAM WYBIELANIE-ROZJAŚNIENIE PRZEBARWIEŃ+PIĘLEGNACJA+LIFTING



Producent piszę o tym kremie tak!

Multifunkcyjna,lekka formuła kremu 3 w 1 oparta na unikalnych składnikach,zapewnia właściwą codzienną pielęgnacją skóry i skuteczne działanie rozjaśniające i odmładzające.Zawarte w kremie witaminy (B3,C) oraz wyciąg z roślin kanadyjskich i biomimetyczny peptyd redukują ilość barwnika obecnego w powierzchniowych warstwach skóry,zmniejszając widoczność przebarwień,również posłonecznych i zapobiegając powstawaniu nowych.
Nowatorska receptura przywraca utraconą jędrność i elastyczność hamując jednocześnie procesy starzenia się skóry.Dodatkowe składniki aktywne:glicerol i alantoina efektywnie i długotrwale nawilżają,zapewniając optymalne odżywienie skóry.



Krem kompleksowo pielęgnuje skórę,skutecznie redukując przebarwienia,przywracając właściwe napięcie skóry i zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia i odżywienia.W efekcie twarz jest rozjaśniona,jędrna i wygląda młodziej.



Skuteczna pielęgnacja+redukcja przebarwień

-efektywnie wybiela
poprzez hamowanie syntezy melaniny,dzięki zawartości kompleksu wit B3 i biomimetycznego peptydu
-zmniejsza widoczność plam pigmentacyjnych
w tym plam posłonecznych,poprzez działanie wyciągu z roślin kanadyjskich (Rumex occidentalis),który hamuje aktywność tyrozynazy-enzymu odpowiedzialnego za wytwarzanie pigmentu,
-naturalnie rozjaśnia,przywracając skórze blask
dzięki witaminie C,która redukuje negatywny wpływ promieniowania UV na komórki
-poprawia napięcie skóry(efekt liftingu)
skutecznie uelastyczniając i ujędrniając skórę,dzięki kompleksowi substancji aktywnych stymulujących syntezę kolagenu oraz witaminy E,która sprawia,że skóra staje się aksamitnie gładka i wygląda młodziej
-długotrwale i głęboko nawilża i odżywia skórę


Składniki:



Cena:około 30zł/50ml


Moja opinia:
Na krem skusiłam się za namową znajomej,która wręcz jest nim oczarowana,dlatego postanowiłam go kupić,ponieważ moja skóra twarzy potrzebowała czegoś nowego,co sprawiłoby,że będę wręcz zachwycona jej stanem.Zatem pewnego dnia w mojej łazience zawitał oto on:krem Lirene:) Zacznę może od opakowania kremu-jest bardzo ładne i eleganckie-uwielbiam połączenie bieli ze srebrem.Pudełeczko,w którym znajduje się krem jest bardzo praktyczne,bardzo lekkie i cieszy oko.Otwierając je ze środka wydobywa się przyjemny,delikatny,świeży zapach,który na skórze pachnie jeszcze lepiej.Uwielbiam,gdy krem pachnie delikatnie i świeżo.Więc już na początku krem zauroczył mnie ze względu na zapach.Konsystencja kremu jest bardzo przyjemna,krem nie jest ciężki,a delikatny.Gdy rozprowadziłam go na skórze twarzy bardzo szybko się w nią wchłonął pozostawiając ją delikatną i akamitną,oraz oczywiście gładziutką.Teraz opiszę Wam moje wrażenie po dość długim czasie używania tego kremu.Stosowałam go raz dziennie wieczorem,nakładając go robiłam okrężne ruchy by jak najlepiej go wmasować w skórę.Krem jak już pisałam szybko się wchłania w skórę nie pozostawiając tłustego filmu i cieszy mnie ten fakt,ponieważ nie lubię się świecić:) Po jego używaniu zauważyłam,że skóra twarzy nabrała blasku,stała się bardziej promienna,a co najważniejsze moje przebarwienia są teraz dużo mniej widoczne! I wiecie co? dalej będę używać tego kremu,ponieważ w niczym tak naprawdę mnie nie zawiódł.Mam skórę wymagającą,a krem ten poradził sobie nawet z podrażnieniami-ukoił je i złagodził.Moja skóra twarzy stała się bardziej jędrna,dużo bardziej aksamitna i gładka w dotyku.Krem dobrze nawilża skórę i efekt nawilżenie jest długotrwały.Moja skóra twarzy zmagała się z przebarwieniami,które pojawiły się na mojej twarzy na początku mojej ciąży,a teraz znacznie się zmniejszyły i praktycznie nie są widoczne:) Ewidentnie można zauważyć,że kondycja mojej skóry twarzy bardzo się poprawiła.Krem odżywił moją skórę dodając jej blasku.Dużym pozytywem dla tego kremu jest to,że zawiera filtr SPF 25:).Może Was zdziwić fakt,że zauważyłam u niego aż tyle plusów,ale używam tego kremu już jakiś czas i to regularnie;) Nie stosuję tego kremu pod makijaż i nie wiem jak się sprawdzi w tym wypadku! Polecam ten krem osobom również z wrażliwą skórą,bo nie podrażnia,nie uczula!Co do wydajności-jest bardzo wydajny-niewielka ilość kremu starczy,by dobrze roprowadził się na skórze! Cena także jest przystępna!


Pozdrawiam
Beata:)



A Wy znacie ten krem?


A we wczorajszym poście niespodzianka:)-żel pod prysznic Elie Saab do zgarnięcia;)

55 komentarzy:

  1. Nie miałam, pewnie dlatego, ze nie mam przebarwień. Możliwe, że mojej mamie by pasował:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie akurat nie podpasuje. Prędzej mojej mamie, ona potrzebuje dobrego nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie tylko o dobrym nawilżeniu mowa;)) ja cieszę się że moje plamy na skórze nie są już tak widoczne;)

      Usuń
  3. podpowiem mamie, żeby go kupiła , fajna recenzja :) / jeśli masz ochotę zapraszam do wzięcia udziału w konkursie http://nad-przepascia.blogspot.com/2014/08/31082014-something-for-you.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciesze sie, ze akurat Tobie odpowiada. Dobrze, ze nie uczula i nie zostawia tłustej warstwy na skórze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to najważniejsze,a uwierz mi mam bardzo konfliktową skórę:)

      Usuń
  5. przydałby mi się ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to kiedyś go wypróbuj,daj znać jak u Ciebie się sprawdzi:)

      Usuń
  6. Najwazniejsze, ze jestes zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam go,nigdy się na niego nie skusiłam bo nie nam problemów z przebarwieniami,ale po ciąży czesto ten problem lubi się pojawić

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie Lucy na początku ciąży pokazały się plamy:(

      Usuń
  8. ja mam ten tonik wybielanie. już moje drugie opakowanie i jestem z niego bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kremy Lirene :) ale teraz musze jeszcze powalczyć z trądzikiem zanim sie zabiorę za wybielanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jej ja nigdy nie używałam niczego co wybiela ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz go widzę. Chętnie go wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja też borykam się z przebarwieniami, właśnie kupiłam trzystopniową kurację z linii Artline od BingoSpa - jak się nie sprawdzi sięgnę po ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękna masz cerę Beatko , a kremy Lirene sama lubię ale tego nie jeszcze nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję <3 ja też bardzo lubię Lirene;) jeszcze na ich kosmetykach się nie zawiodłam:)

      Usuń
  14. Ciekawa jestem jak sprawdziłby się u mnie, cerę mam tłustą więć ciężko znaleźć dobry krem, a podoba mi się efekt jaki krem osiągnał u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wierzę Ci kochana,ja mam cerę również bardzo problematyczną i jak już jakiś produkt się u mnie sprawdzi skaczę z radością:)

      Usuń
  15. obserwuję :) tego kremu jeszcze nie miałam, ale ja jestem wierna BB z Garniera :D

    http://jzabawa11.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam tonik z tej serii z kwasem igdałowym i jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze, że się sprawdziła. Zapamiętam go :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wydaje się bardzo dobry i godny uwagi, jednak przez wzgląd na parafinę w składzie, ja niestety nie będę mogła po niego sięgnąć, bo obawiam się zapychania ;/
    Niemniej dobrze, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miałam kiedyś krem z Lirene i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze tego kremu, ale skoro redukuje przebarwienia to musi być naprawdę dobry. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tego kremu, ale brzmi ciekawie .

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie mam problemu z przebarwieniami, ale fajnie, że u Ciebie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie, że się sprawdził:) Ja dawno nie miałam nic tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  24. Z chęcią wypróbowałabym ten krem ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Używałam tego typu krem z Ziaji med dobrze nawilżał moją twarz, ale czy wybielił średnio raczej.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda, że ma parafinę wysoko w składzie, w innym wypadku z pewnością bym go kupiła :( Jednakże cieszę się, że się sprawdził. :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Witam jeśli nie jest jeszcze Pani na blogosferze kosmetycznej KosmetBlogi to zapraszam do dodania bloga na www.kosmetoblogi.blogspot.com
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Myślę że także polubiłabym sie z tym kremem, lubię kosmetyki które delikatnie rozjaśniają cerę
    No i nie wątpliwym plusem jest działanie liftingujące

    OdpowiedzUsuń
  29. kochana świetnie wyglądasz , a krem bardzzo interesujący :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja niestety nie mogłabym go używać, ze względu na parafinę. Zawsze mam wysyp po niej

    OdpowiedzUsuń
  31. Co tam krem - Ty ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ciekawy ten krem, też mam kilka przebarwień. Zapamiętam go na przyszłość. Wyglądasz tak promiennie:-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam. Coraz bardziej podobają mi się mocno zaakcentowane usta! :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy ten kremik, muszę mu się bliżej przyjrzeć :)
    Zastanawiam się, czemu ja dopiero teraz do Ciebie tu trafiłam :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  35. Uzywam tego kremu juz od kilku miesiecy i faktycznie przebarwienia sa duzo mniej widoczne. Z kremem uzywam lirene 3w1 maska peeling zel myjacy. Polecam

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapraszam na www.makeuper.pl tam jest recenzja lirene 3w1 maska peeling zel myjacy

    OdpowiedzUsuń