niedziela, 23 marca 2014

SISLEY-OJ ZAWIODŁAM SIĘ!

Witam Kochani:)

Dziś post o toniku oczyszczającym z Sisley na którym bardzo,ale to bardzo się zawiodłam.Moja przygoda z nim zaczęła się od polecenia przez Panią pracującą w Douglasie tego toniku! Wydałam na niego sporo kaski i nie macie pojęcia jak tego żałuje! Totalny jak dla mnie niewypał! Sądziłam,że za tą cenę naprawdę będzie to perełka,jednak tym razem okazał się ten tonik klapą!

Producent pisze,że jest to tonik o właściwościach leczniczych,przeznaczony do cery tłustej i mieszanej.Leczy niedoskonałości,zwęża pory.Zawiera 30% alkoholu.Do stosowania miejscowo.
Zawiera żywice tropikalne-żywicę benzoesową,kadzidło i mirrę,które mają właściwości oczyszczające i ściągające.
Usuwa brud i nadmiar serum
Poprawia karnację
Nadaje skórze aksamitny wygląd.
Składniki aktywne;
Łopian-wspomaga oczyszczanie
Banan-oczyszcza,łagodzi
Żywice tropikalne-wspomagają,oczyszczają
cena-około 250zł/125ml




Moja opinia;
Tonik zaczęłam używać każdego dnia,systematycznie,według tego jak pisze producent.Gdy go otworzyłam ze środka wydobył się przyjemny,świeży zapach.Jednak po nałożeniu go na wacik czuć było tylko alkohol:( Buu,od razu dostał ode mnie duży minus.Ale postanowiłam go nie skreślać.Gdy oczyściłam nim skórę rzeczywiście efekt był pozytywne.Nie mogę powiedzieć,bo w miarę dobrze oczyszcza skórę.Ale ja czekałam na dalsze efekty,jakimi miały być aksamitny wygląd,złagodzenie podrażnień-I lipa-tych efektów nie ma i nie będzie.Po oczyszczeniu nim skóry czuję,że jest spięta i sucha-jak ja tego nie lubię! I tu kolejny minusik! Kończę już powoli przygodę z nim! Najczęściej używał go mój mąż.Ja po miesiącu stwierdziłam-on nie jest dla mnie!Strasznie mnie zawiódł zapach alkoholu-blee-ten smród! To nie produkt dla mnie i nie polecam go! Zawiodłam się na nim,co z tego,że niby oczyszcza,ale też nie jest to dogłębne oczyszczanie.

POZDRAWIAM SŁONECZKA;)




24 komentarze:

  1. szkoda, ze się nie sprawdził :(

    Pozdrawiam serdecznie :)
    Anru

    OdpowiedzUsuń
  2. dałaś ponad 200 zł za niego? oj nie,nie dałabym tyle :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam produktu i nie skusiłabym się na niego. Cena zbyt wygórowana.

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się z osobą powyższą. nigdy nie dalabym 250zł za tonik :( za taką cene moglabym jedynie kupić perfumy jeżeli chodzi o produkty kosmetyczne. cena mnie zaszokowała.. nie bardziej jak efekt. troche na Twoim miejscu bylabym zbulwersowana. tyle pieniedzy i taki skutek. najbardziej zawiodłam się na zapachu słyszalam ze sisley słynie własnie z samych pozytywow a tu masz Ci los :) ja uzywam tonik z NIVEA i spełnia moja oczekiwania a kosztował moze 25zł. więc rada ode mnie nie patrzeć na cene a na skuteczność bo jak widac cena nie zawsze idzie w parze,a duzo płaci się własnie za marke :( pozdrawiam :)
    http://gabrielakugla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochani kupiłam go bo szukałam czegoś naprawdę dobrego dla mojej skóry,Pani z perfumerii Douglas zachwalała i polecała go tak,że zdecydowałam się go kupić! W życiu człowieka zdarzają się takie momenty,że człowiek potrzebuje czegoś bardzo dobrego dla swojej skóry,wierzyłam,że dzięki tonikowi będę miała piękną,oczyszczoną skórę.Tak się zawiodłam,że naprawdę się popłakałam.Ale mam nauczkę!

    OdpowiedzUsuń
  6. thx bardzo:)

    może jesteś zainteresowana follow bloga & fb ?:)

    OdpowiedzUsuń
  7. szkoda, że nie sprawdził się u Ciebie kochana

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, cena rzeczywiście wygórowana. Nie miałam wcześniej tego kosmetyku.

    Cieszę się że trafiłam na twój blog. Bardzo podobają mi się twoje recenzje.
    Obserwuję i będę zaglądać do Ciebie częściej.
    Zapraszam również w wolnej chwili do mnie, oraz do obserwacji!

    OdpowiedzUsuń
  9. cena zwala z nóg.Nie dałabym tyle za niego.Jeśli chodzi o tezę,że wszystko co drogie jest dobre wcale nie musi takie być.Ja kupuje tańsze kosmetyki i są o wiele lepsze.Ale to kwestia gustu

    OdpowiedzUsuń
  10. Strasznie mnie zaskoczyłaś, nie wiedziałam że tonik może kosztować ponad 100 zł a co dopiero ponad 200zł, w życiu nie wydałabym na taki kosmetyk tyle pieniędzy, chyba ze miałabym jakieś ogromne problemy z cerą ale to tylko i wyłącznie na kosmetyki lecznicze przepisane na receptę od dermatologa.

    OdpowiedzUsuń
  11. Matkoboska, strasznie drogi i jeszcze nie działa???

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda, że Tobie nie podpasował, ja bardzo cenię i lubię tą markę, do tej pory na niczym się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi toniki strasznie podrażniają cerę :(

    OdpowiedzUsuń
  14. No trochę drogi jest. Nie używałam i chyba nie spróbuję

    OdpowiedzUsuń
  15. pomyslec ze taka droga firma a sie nie sprawdza :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda Beatko, że się nie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hey beauty you have a really nice blog,love your style,taste and pictures .Visit my blog,and if you like it, follow me on gfc I will do the same =) Have a nice day =)
    http://www.obsessionwithfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. po produktach z wyższej półki można by się spodziewać lepszych składników, raczej nie powinien posiadać w składzie alkoholu, a już szczególnie nie taką jego zawartość, aby użytkownik silnie wyczuwał jego zapach podczas stosowania, dziękuję za tę recenzje, już wiem, że w ten tonik nie zainwestuje

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dziwię się, że nie polecasz. Ja już jakiś czas temu całkowicie zrezygnowałam z toników z alkoholem, bo bardzo szkodziły mojej cerze.

    Pozdrawiam,
    Kasia S

    OdpowiedzUsuń
  20. Hi dear!! I really enjoy your blog, its SO COOL!!
    Your style is so perfect :)
    Come to see my new post: HANDS IN THE AIR
    http://peaceinmyshoes.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń