sobota, 30 listopada 2013

MÓJ WCZORAJSZY RELAKS:))

Witam Kochani,dziś przedstawię Wam trzy produkty,dzięki którym mój wczorajszy wieczór był bardzo przyjemny:) Zrobiłam sobie domowe SPA:)))
Kremowy żel pod prysznic Palmolive Mediterranean Moments-Argan Oli from MAROCCO and almond:) sprawił,że poczułam się jakbym była w ciepłym kraju.Żel ma ciekawą konsystencję,fajnie się pieni nadając skórze gładkości i miękkości.Zapach żelu jest cudowny,długo utrzymuje się na skórze:) Po użyciu tego żelu moja skórą jest bardzo gładka i pachnąca:).Żel dobrze się rozprowadza,dobrze myje.Zapach jest orientalny,ciepły i przyjemny,no i oczywiście bardzo relaksujący.
Skład żelu:
Skład: Aqua, Sodium C-12-13 Pareth Sulfate (*A)/Sodium Laureth Sulfate (*B), Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Sodium Chloride, Parfum, Cocamide MEA, Styrene/Acrylates Copolymer, Sodium Salicylate, Sodium Benzoate, Polyquaternium-7, Citric Acid, Tetrasodium EDTA, Glycol Distearate, Laureth-4, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Fruit Extract, Benzyl Salicylate, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.
Cena 9zł/250ml
Matrix-balsam pielęgnacyjny do włosów:) Doskonale poradził sobie z moimi suchymi włosami,dodaje moim włosom blasku i witalności,wygładza.Balsam sprawia,że moje włosy,a właściwie ich kondycja jest w bardzo dobrym stanie.Nie zawiódł mnie! Może nie jest najtańszy,ale zdecydowanie polecam jego stosowanie,szczególnie jeśli macie suche włosy.Balsam przyjemnie pachnie,dodaje włosom świeżości,dzięki niemu włosy łatwiej się rozczesują i nie plączą się.Bardzo duże plusy dostał u mnie za wydajność,oraz za to,że nie spływa z włosów,łatwo się go spłukuje i włosy są po nim bardzo delikatne i miękkie:)
Skład balsamu:
Skład: Aqua, Propylene Glycol, Myristyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetearyl Alcohol, Decyl Oleate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Parfum, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Rosmarinus Officinalis/Rosemary Leaf Extract, Hydrastis Canadensis/Golden Seal Extract, Fucus Vesiculosus/Bladderwrack, Methyl-2-Octynoate (D6293/4) 
Cena 31zł/250ml
Maseczka oczyszczająca z minerałami 4D Verona:) Użyłam jej wczoraj pierwszy raz.Zapach może nie jest rewelacyjny,ale co do działania maseczki dam jej kolejną szansę.Moja buzia po zmyciu była gładziutka,może nie zauważyłam jakiegoś głębokiego oczyszczenia,ale poczekam na efekty gdy użyję jej kilka razy.Jak na razie stwierdzam,że muszę dać jej trochę czasu:) Plus za to,że łatwo się zmywa i moja skóra po jej użyciu jest delikatna i gładka:
Opis producenta:
Innowacyjna formuła mineralnej maseczki do twarzy 4D opracowana w laboratorium Verona Products Professional, poprzez wchłanianie zanieczyszczeń z powierzchni skóry oraz wnętrza porów, poprawia jej kondycję, przywracając zdrowie i naturalne piękno. Specjalnie wyselekcjonowane składniki aktywne, w tym szara glinka bogata w minerały i mikroelementy, dogłębnie oczyszcza, redukuje wydzielanie serum, a przy tym regeneruje komórki naskórka. Ekstrakt z zielonej herbaty wykazuje działanie przeciwzmarszczkowe, przeciwrodnikowe i antyoksydacyjne. Wyciąg z magnolii posiada właściwości relaksacyjne, rozluźniające i przeciw stresowe. Dzięki zawartości protein kaszmiru skóra na długi czas pozostaje dogłębnie nawilżona, niezwykle jędrna i idealnie gładka.
Cena około 7zł/50ml
Buziaki:)

czwartek, 28 listopada 2013

wtorek, 26 listopada 2013

TESTERKA MARION:)

Dziś podzielę się z Wami miłą informacją-zostałam testerką produktów Marion:) Czekam na produkty i zacznie się wielkie testowanie:) Zatem czekajcie na recenzje tych produktów;)
Buziaki 

poniedziałek, 25 listopada 2013

DOVE I VENUS

Witam Kochani,dziś słów parę o mleczku z Dove i Balsamie z Venus,z którymi polubiła się moja skóra:)
Pierwszym z nich jest:
Dove Body Milk-essentail nourishment-skóra sucha:)

Mleczko zachwyciło mnie przede wszystkim za dogłębne nawilżania i odżywienie mojej skóry.Stosuję to mleczko od około 3 miesięcy i jestem z niego bardzo zadowolona:) Opakowanie mleczka jest bardzo dobrze zaprojektowane,nie wyślizguje się z dłoni,łatwo się go trzyma.Zapach jest bardzo klasyczny,lekki i przyjemny.Co do trwałości zapachu na skórze utrzymuje się on bardzo długo,więc moja skóra przyjemnie pachnie przez długi czas:) Mleczko jest bardzo wydaje,ma ciekawą konsystencję,szybko się wchłania pozostawiając skórę gładką jak jedwabi i pełną blasku:)Mleczko nie zostawia tłustego filmu na skórze,ani żadnych śladów na ubraniach.Stosuję go bezpośrednio po prysznicu,wtedy się jeszcze lepiej wchłania.Lubię to mleczko bo jest łatwo dostępne,a także nie jest drogie i starcza na długo:))Z pewnością kupię kolejne opakowania:)
Cena około 20zł/250 ml

Drugim produktem jest:
Venus-balsam do ciała ujędrniający 

Balsam ciekawie pachnie,dzięki obecności naturalnej kofeiny,mikroalg i olej canola.Konsystencja balsamu jest bardzo lekka,balsam łatwo się rozsmarowuje i doskonale wchłania,tak jak mleczko Dove nie pozostawia tłustego filmu na skórze.Podoba mi się za świeży,lekki i delikatny zapach,który utrzymuje się na skórze długo,pozostawiając ją gładką.Balsam dobrze nawilża,efekty nawilżenia można zobaczyć po około 2 tygodni codziennego stosowania-dlatego trzeba mu dać czas się wykazać.Balsam nie podrażnia,nie uczula i bardzo się z tego cieszę,ponieważ moja skóra jest bardzo wrażliwa:)U mnie sprawdził się jako produkt do odżywienia mojej skóry,a także ujędrnił moją skórę.Co do działania antycellulitowego nie zauważyłam poprawy,ale dam mu jeszcze trochę czasu.Z chęcią kupię go ponownie:)
Cena około  7zł/400ml

Czekam na Wasze opinie,pozdrawiam i buziaki:)

czwartek, 21 listopada 2013

ZAPACHOWY POŚCIK:)

Dziś Kochani post o części moich perfum,które skradły moje serce:)
ELIE SAAB-perfum-jest to mój wymarzony perfum:) Od samego początku skradł moje serce,ze względu na jego cenę używam go tylko na specjalne okazje:) Kocham połączenie róży i drzewa cedrowego:),pomarańczę,jaśminu:) Zapach jest bardzo zmysłowy i utrzymuje się bardzo długo na skórze-Jest moim numerem jeden,bo jest to zapach ciepły,słodki i niezwykle aksamitny:)
Cena około 439zł/90ml
Kolejnym moim ulubionym jest Yves Rocher, Un Matin au Jardin, Muguet en Fleurs lubię zapach konwalii,więc skusiłam się na ten.Przede wszystkim bardzo świeżo pachnie,konwalie są doskonale wyczuwalne.Zapach jest lekki,świeży,bardzo delikatny,a zarazem doskonale wyczuwalny.Utrzymuje się na skórze bardzo długo.Zapach nie dusi,nie wyczuwa się z niego żadnej chemii,dodatkowo ciekawa buteleczka i atrakcyjna cena kuszą,by kupić go po raz kolejny.Ten zapach jest ze mną bardzo często i muszę stwierdzić,że jest bardzo wydajny.Polecam go szczególnie na lato i wiosnę,choć ja osobiście nawet teraz jesienią i zimą będę go używać,by dzięki konwaliom przywołać wspomnienie lata:)
Cena około 95zł/100ml

Kolejnym fajnym zapachem jest C-thru Golden Touch 
Nuty głowy: Czarna porzeczka, Bergamotka, Czerwona pomarańcza
Nuty serca: Jaśmin, Brzoskwinia, Śliwka
Nuty bazy: Piżmo, Paczula, Drzewo cedrowe i sandałowe 
Bardzo polubiłam się z tym zapachem,bo jest bardzo elegancki,klasyczny, intrygujący, pudrowy, miękki, aksamitny.Zapach może wydawać się bardzo orientalny,ale jest świeży,ciepły.Bardzo długo utrzymuje się skórze.Urzekła mnie buteleczka,jest bardzo elegancka,szykowna,stylowa:) Gdy spojrzy się na ten zapach jedno słowo przychodzi do głowy-luksus;) Bardzo lubię go używać szczególnie na wieczorne wyjścia,imprezki:) Polecam:)
Cena  około 60zł/75ml


Co sądzicie o tych zapachach? Czy któryś z nich miałyście okazję testować? Jak Wasze opinie? 
Pozdrawiam i buziaki
Jutro postaram się napisać posta o kolejnych moich zapachach:))



wtorek, 19 listopada 2013

EVELINE-SERUM PRAWIE DOSKONAŁE:)

Witam Kochani,dziś parę słów o moim ulubieńcu-SUPERSKONCENTROWANE SERUM ANTYCELLULITOWE OD EVELINE.Kupiłam już 3 opakowanie tego produktu,ponieważ serum to doskonale ujędrniło moją skórę,a także ją doskonale nawilżyło.
Co pisze o serum producent:
Superskoncentrowany kosmetyk o potrójnym działaniu i maksymalnie wzmocnionej skuteczności, który w widoczny sposób zwalcza rozległy i uporczywy cellulit oraz zapobiega jego nawrotom. Dzięki intensywnie skoncentrowanej formule o przedłużonym działaniu umożliwia skuteczne oddziaływanie substancji czynnych na komórki tłuszczowe, usuwając objawy cellulitu i redukując jego przyczyny.
Isocell Slim, wyciąg z bluszczu , L-karnityna i Algi laminaria
- intensywnie regulują metabolizm lipidów, pobudzają spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej oraz zapobiegają jej gromadzeniu się, co widocznie zmniejsza zagłębienia i nierówności na skórze. Usprawniają mikrokrążenie skórne, zapobiegają powstawaniu obrzęków i usuwają toksyny z tkanek.
Dzięki usprawnieniu procesów wewnątrzkomórkowych, efekty kuracji są utrwalone na dłużej.
„Pomarańczowa skórka” ulega wyraźnej redukcji, a skóra odzyskuje gładkość.
Przyjemne uczucie chłodzenia towarzyszące aplikacji jest gwarancją natychmiastowego działania serum. Skuteczność zależy od regularnego stosowania.
A teraz moja opinia o tym serum:
PLUSY
-dobrze nawilża skórę
-wygładza ją
-jest bardzo wydajny
-niedrogi
-ma ciekawą konsystencję
-odżywia
-dobry skład,w którym znaleźć można wiele wyciągów roślinnych i składników odżywczych
-szybko się wchłania
-ujędrnia skórę
-zmniejsza widoczność rozstępów
MINUSY
-troszkę za bardzo chłodzi
-zapach nijaki
-z pomarańczową skórą radzi sobie w 30%
ogólna ocena:4+
Mam nadzieję,że po kolejnych opakowaniach będę widzieć już efekty-mniejszy cellulit:) Nie rezygnuję z niego,dam mu czas,bo w ujędrnianiu i nawilżaniu jest ekspertem
A co Wy sądzicie o tym produkcie?
Buziaki Kochani

poniedziałek, 18 listopada 2013

NOWOROCZNE SPOTKANIE BLOGEREK-SANOK 2014

Witam Kochani.Muszę się Wam pochwalić,że będę uczestniczyła w moim pierwszym spotkaniu z innymi blogerkami.Cudownie,że poznam pozostałe dziewczyny z ciekawych blogów;) Już nie mogę się doczekać:)Wreszcie będę miała z kim plotkować o mojej pasji-kosmetykach:) Oto lista blogów dziewczyn,które poznam:)

Ewa         www.malinowyswiat.blogspot.com
Pati          http://www.pati-bloguje.pl/
Joanna     www.annabelle.com.pl
 Izabela    http://www.bellitkaa.com/ 
Mariola    http://zmalowanalala.blogspot.com
Magda     http://lavenderdrem.blogspot.com/
Joanna     http://bambusowy-raj.blogspot.com/
Marzena   http://zakreconyswiatwery.blogspot.com/
Gabriela   http://cosmetic-addiction.blogspot.com


Z pewnościom z takimi cudownymi dziewczynami będziemy się dobrze bawić:)
Do zobaczenia dziewczyny:) buziaki

niedziela, 17 listopada 2013

NIVEA AQUA SENSATION-KREM-ŻEL PRAWIE IDEALNY:)

Witam Kochani,dziś parę słów o kremie Aqua Sensation od Nivea,mój ulubieniec:)
Przedstawię Wam co pisze producent na temat kremu:
NIVEA® Aqua Sensation nawilżający krem - żel na dzień przeciw oznakom zmęczenia wzbogacony w ekstrakt z ogórka i technologię Hydra IQ:
  • zapewnia głębokie nawilżenie
  • dodaje energii zmęczonej skórze
  • szybko wchłaniająca się, żelowa formuła z ekstraktem z ogórka odświeża skórę
Formuła z filtrami UVA/UVB chroni skórę przed działaniem promieni słonecznych oraz przeciwdziała starzeniu się.
Składniki:
  • Aqua, Glycerin, Alcohol Denat., Glyceryl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Cyclomethicone, Distarch Phosphate, Talc, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Dimethicone, Glyceryl Stearate Citrate, 1,2-Hexanediol, Caprylic/Capric Triglyceride, Myristyl Myristate, Octyldodecanol, Cucumis Sativus Juice, Propylene Glycol, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/VP Copolymer, Sodium Carbomer, Phenoxyethanol, Trisodium EDTA, BHT, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Benzyl Alcohol, Citronellol, Parfum, CI 42090
Moja opinia o kremie:

Zalety ;
- Krem-żel przede wszystkim nie podrażnia
-Bardzo szybko się wchłania pozostawiając na skórze przyjemny zapach
-Nie uczula
-Co najważniejsze:nie zawiera parabenów
-Doskonale nadaje się pod makijaż
-Ma przyjemny zapach
-Ma ciekawe opakowanie
-Daje mu duży plus za to,że się nie roluje!
Minusy:
-u mnie mały minusik,dlatego,że ZAPYCHA
CENA:około 25zł/50 ml
Wydajność-średnia
Według mnie jest wart swojej ceny:)


A jakie są Wasze opinie o tym kremie? 
Pozdrawiam,buziaki


sobota, 16 listopada 2013

MÓJ DZISIEJSZY MAKIJAŻ:)

Witam Kochani,przedstawiam Wam mój dzisiejszy makijaż,wykonany następującymi kosmetykami:)

-podkład wypełniający zmarszczki firmy AA,pokochałam go,dobrze wypełnia zmarszczki,fajnie kryje,długo utrzymuje się na twarzy,ma fajną konsystencję,nie zapycha
-Dream LUMItouch-korektor z Maybelline-lubię go bo fajnie zakrywa niedoskonałości,a poza tym rozjaśnia skórę,dodając jej blasku:)-szczególnie dobry pod oczy:)
-Puder brązująco-rozświetlający Summer-Chic od Virtual-jest lekki,nadaje cerze promienny wygląd.
-Rozświetlacz Mac-mój ulubieniec,chyba nie ma osoby,która by go nie pokochała;) idealny
-Sypki puder Madame Lambre,odcień 01-fajnie wykańcza makijaż,a także nie matuje skórę:)
-Cień do powiek MIYO-no 30-bardzo lekki,delikatny i trwały
-Dream Touch Maybelline-róż do policzków odcień 02-kocham ten róż,bo jest lekki,lubię konsystencję musu,a także jest trwały
-White Trose A20-MAC-cień do powiek-doskonale się rozprowadza i co najważniejsze dodaje oczom blasku:)
-Cień do powiek Ingrid-w odcieniu brązu-lekki,delikatny i niedrogi:)
-Volume Million Lases excess-L'oreal- tusz z którym się polubiłam:),dodaje moim rzęsom objętości:)
-e.l.f Brightening Eyeliner-kredka do oczu-czarna:) fajnie się rozprowadza,jest miękka.
-Brow Define Liner-Pierre Rene-kredka do brwi ze szczoteczką:) -moja ulubiona kredka do brwi:)
-IsaDora-błyszczyk do ust-w kolorze 26 Mocca Pink-mam miniaturkę,ale z pewnością kupię pełnowartościowe opakowanie produkty-fajne nawilża i ten kolor-delikatny:)



Zdjęcia nie są idealne,gdyż czekam na nowy aparat,ale mam nadzieję,że choć trochę się podoba:) Buziaki Misiaki

piątek, 15 listopada 2013

BANDI-KREM DO CIAŁA Z PERŁĄ-MOJA PERŁA:)

Dziś słów parę o regenerującym kremie do ciała z perłą-Bandi.Odkryłam go już parę miesięcy temu i tak bardzo go lubię,że musiałam tą miłością się z Wami podzielić.Kocham kemy do ciało w których obecne jest masło shea,lubię zapach masła i jego działanie na skórę.Przede wszystkim po jego nałożeniu skóra cudownie pachnie,jest delikatna jak aksamit,a także pięknie się mieni dzięki zawartości zmineralizowanej perły.Bardzo podoba mi się ten połysk na skórze:).Krem doskonale nawilża skórę,skóra jest gładziutka,a także przez bardzo długo pięknie pachnie.Krem jest dla mnie rewelacyjnym odkryciem-daje mu 5+ i polecam każdej kobiecie:)
Skład kremu:
Masło Shea, Pantenol, A|antoina, Lolagen, Elastyna, Ekstrakt z kwiatu wiśni i lotosu, Ekstrakt z aloesu, Zmineralizowana perła.
Muszę jeszcze dodać,że krem jest bardzo wydajny,a także że jest stworzony dla bardzo suchej skóry i nie tylko-dzięki niemu czuję się pięknie i błyszczę w tłumie:)



czwartek, 14 listopada 2013

OCZKO:)

Witam Kochani,
Dzisiaj pokażę Wam moje oczko:)
Makijaż wykonałam następującymi kosmetykami:
-cienie ELF Sultry&Smoky-cienie wprawdzie są na imprezy,Sylwestra,wszędzie tam gdzie chcemy mieć błyszczące oczko,ale ja używam ich też na codzienne wyjścia:)
-Cień Elite No.4,w kolorze nude
-użyłam także cienia Virtual-Satin Trio 069-kolor różowy 
-kredka Sephora Liner Electro-metaliczna kredka-
-tusz Maybelline The Falsies Feather Look-mój ulubiony tusz-bardzo lubię jego szczoteczkę;)
-a także Korektor rozświetlający Diadem Cygnus
W najbliższych dnia postaram się Wam wykonać kolorowy makijaż oka:)
Pozdrawiam,buziaki








wtorek, 12 listopada 2013

CLARENA-PEELING SOLNY DO CIAŁA

Witam Kochani,niedawno temu odkryłam rewelacyjny peeling do ciała,o którym będzie dzisiejszy post:)Marine Salt Peeling od Clareny skradł moje serce i upiększył moją skórę.Gdy go otworzyłam z pojemniczka uniósł się świeży,morski zapach połączony z masłem Shea .Peeling ma gęstą konsystencję,gdy używam go na swoje ciało używam go z rękawicą i przed nałożeniem na skórę nakładam go najpierw na rękawice i równomiernie palcami rozkładam.Peeling łatwo wtapia się w ciało pozostawiając na nim cudowny zapach.Po jego zastosowaniu moja skóra jest bardzo gładka,błyszczy i jest cudownie delikatna.W peelingu wyczuwa się kryształki soli. Zapach peelingu utrzymuje się na skórze bardzo długo.Peeling ma działanie wyszczuplające,antycellulitowe i modelujące-stosuję go niedługo więc jeszcze nie zauważyłam efektów,ale wszystko jest na dobrej drodze,by wkrótce te efekty zobaczyć.
Zalety peelingu:
-cudowny zapach
-ciekawa,gęsta konsystencja
-gruboziarnisty
-wygodne opakowanie
-nie uczula
-skóra wygląda na natłuszczoną,ale nie jest tłusta:)
Wady:
-średnia wydajność-szkoda,bo cena jest wysoka
cena około 50zł/250ml
Wiem,że teraz te peelingi są dostępne w nowych opakowaniach:)




sobota, 9 listopada 2013

Ulubieńcy października-makijaż:)

Witam Kochani,dziś przedstawię Wam moich ulubieńców października-makijaż
Zacznijmy od:
1.Podkład wypełniający zmarszczki z firmy AA No 2,idealnie sprawdził się na mojej twarzy,doskonale wypełnił zmarszczki,dzięki czemu twarz stała się gładka,a zmarszczki wypełnione.Podkład ma ciekawą konsystencję i jest bardzo wydajny,skóra jest rozświetlona i ma zdrowy wygląd-cena około 24zł/30 ml
2.Kolejnym podkładem jest podkład Astor Anti Shine Make-Up,jest to podkład matujący i również na mojej skórze się sprawdził,utrzymuje się na twarzy przez cały dzień,cera wygląda zdrowo i ma świeży wygląd.Spodobała mi się konsystencja tego podkładu,jest delikatna i jedwabista,podkład łatwo się nakłada,ma przyjemny zapach,jest bardzo lekki i co mnie zaskoczyło poradził sobie z moimi niedoskonałościami-ukrył je-cena 25zł/30 ml
3.W października skusiłam się na tusz L'oreal Volume Million Lashes Excess-nie spodziewałam się po nim mega efektów jednak dałam się pozytywnie zaskoczyć jego działaniu.Tusz fajnie pogrubia i wydłuża moje rzęsy-jestem zadowolona z ich wyglądu,gdy używam tego tuszu,jest bardzo wydajny,stosuję go prawie dziennie,a jeszcze mi długo posłuży.Fajnie rozdziela moje rzęsy,najważniejsze,że nie osypuje się i nie uczula.Sądzę,że to dobry tusz za niewielką cenę,a efekty daje zaskakująco pozytywne;)polecam cena około 50zł/9ml
4.Moim ulubieńcem jest także róż Sephora-Hydrating Powder Blush-nawilżający róż do policzków,w miesiącu październiku używałam go prawie codziennie,bo lubię te słodkie rumieńce na swoich policzkach które daje mi ten róż:)Jest bardzo trwały i z nim moja twarz wygląda naturalnie i pięknie-cena 39zł/3,2g
5.Moim ulubionym błyszczykiem w październiku był Chic Gloss Pierre Rene no. 05.Bardzo podoba mi się ten odcień błyszczyka,idealnie nawilża usta,dodaje im lekkości,blasku,połysku.Ładnie pachnie,ma ciekawą konsystencję,utrzymuje się długo na ustach-mój mąż mówi,że moje usta w tym błyszczyku wyglądają mega słotaśnie,poza tym błyszczyk ma fajną żelową konsystencję-cena około 11 zł/7ml
6.A szminka która wywołała u mnie wielki zachwyt jest Color Whisper od Maybelline w odcieniu 160-rose of attraction.Szminka ma ciekawą żelową konsystencję,nadaje moim ustom blasku i bardzo długo utrzymuje się na moich ustach.Szminka jest dobrze napigmentowana,nie wysusza usta,wręcz przeciwnie mocno je nawilża,dobrze się rozprowadza,przyjemnie pachnie i ma ciekawe,eleganckie opakowanie,kupię ponownie-cena 25 zł/3,3g
7.Cienie które bardzo polubiłam i używałam często w październiku to Quattro od Pierre Rene no.04 Grey Harmony,uwielbiam szarości na moich powiekach,cienie gwarantują trwały i mocny kolor na powiece.Są umieszczone w praktycznym etui.Dzięki obecności jasnych i ciemnych odcieni szarości można tworzyć ciekawy efekt na powiekach.Nie zawierają parabenów i za to duży plus ode mnie zostają,kupię ponownie cena około 15zł/za poczwórne cienie
Miałyście okazję testować te kosmetyki?,co Wy o nich sądzicie? Czekam na Wasze opinie,pozdrawiam





piątek, 8 listopada 2013

Mój dzisiejszy makijaż:)

Kocham fiolety i granaty na swoich oczach:) Dzisiejszy mój makijaż wykonałam z następujących kosmetyków:
-podkład L'oreal LUMI MAGIQUE-idealnie kryje moje niedoskonałości:) jest lekki,przyjemny,ma fajną konsystencję,utrzymuje się długo na mojej twarzy-lubię go
-Sephora sculping disk-bronzer-mój ulubieniec-nie wyobrażam już sobie bez niego życia:) dodaje mojej twarzy delikatności,podkreśla kontur mojej twarzy,idealnie podkreśla kości policzkowe
-Sephora pędzel do nakładania bronzera nr.43-mięciutki,przyjemny i co najważniejsze sprawdza się przy nakładaniu bronzera i różu:)
-róż numer 11 Sephora-lubię te delikatne rumieńce na policzkach,które daje mi ten róż:)
-na powieki cienie Ingrid -odcień fioletu i brudnego różu,na paletce numer 1 i 5
-cienie nakładałam pędzlem Maestro numer 497
-kredką Pierre Rene nr 3 w odcieniach granatu zrobiłam górną i dolną kreskę,a także linie wodną
-brwi podkreśliłam kredką Pierre Rene w kolorze brązowym
-do rzęs użyłam mascary YSL-fioletowa
-usta podkreśliłam pomadką Max Factor-odcień PINK BRANDY 825
-na kości policzkowe i łuk brwiowy nałożyłam rozświetlacz LUMINYS TOUCH China Doll od Pupa.
Jak Wam się podoba makijaż? :)



czwartek, 7 listopada 2013

Ulubieńcy października cz.II

Witam Kochani,moimi ulubieńcami w miesiącu październiku były także te 3 kosmetyki:)
1.Nawilżający krem-żel na dzień AQUA SENSATION  od Nivea:)
cena 25zł/50 ml-więc nie drogi.Już gdy otwiera się się krem ze środka wydobywa się przyjemny,delikatny i odświeżający zapach,Krem jest lekki,nie zapycha porów,a co najważniejsze nie pozostawia"tłustego filmu" na skórze,ciekawa,lekka konsystencja ułatwia jego wchłonięcie przez skórę.Moja skóra po użyciu tego kremu przez długi czas jest nawilżona,po użyciu tego kremu skóra jest odświeżona i gładziutka.Stosuję do kilka tygodniu i gołym okiem widać polepszenie kondycji mojej skóry.Polecam,bo rzeczywiście krem radzi sobie z nawilżeniem skóry,które jest takie ważne:)
2.Antybakteryjny Żel do Rąk z aloesem i prowitaminą B5 z ŚWIT PHARMA to mój ulubieniec już od kilku miesięcy,mam go zawsze w torebce,ponieważ przydaje się w wielu sytuacjach,by zapewnić mi ochronę przed bakteriami.Zdarza mi się często jeść poza domem,w miejscach gdzie nie zawsze ma się dostęp do wody,by umyć ręce.Żel działa bez użycia wody,wystarczy niewielka ilość by zapewnić sobie czyste rączki.Dodatkowo żel zapobiega wysuszaniu się skóry moich rąk.Jest doskonałym dodatkiem do dnia codziennego:)
Cena 6,99zł/100ml
3.RevitaBrow Advanced odżywka do brwi od Revitalash-idealny produkt,po około 4 tygodniach stosowania zauważyłam efekty tej odżywki,moje brwi się zagęściły,stały się pełniejsze,dzięki temu już nie muszę się martwić ich kondycją.Idealny produkt,ja nie mam pełnowartościowego produktu,ale z pewnością go zakupię,bo jestem zachwycona efektem tej odżywki,przejrzysta konsystencja,delikatna gąbeczka sprawiają,że odżywkę łatwo się nakłada.Polecam szczególnie osobom takim ja ja,które miały problem z włoskami,ja miałam ich za mało na brwiach,przez co musiałam uzupełniać kredką.Polecam
Pełnowartościowy produkt kosztuje:270zł/3ml .Moje brwi wyglądają tak-dodaję zdjęcie poniżej

środa, 6 listopada 2013

Ulubieńcy października część I

Witam wszystkich,dzisiaj napiszę Wam o moich ulubieńcach w październiku,a będzie ich dużo,dużo:)
Na pierwszy plan pójdzie
1.Szampon do włosów suchych Mrs.Potter's,który jest dla mnie odkryciem,bogaty w witaminy,przyjemny w zapachu,fajnie się pieni,dodatkowo sprawia,że włosy u nasady są odświeżone a końcówki odżywione.Bardzo wydajny,nie drogi:)u mnie sprawdził się na 5!
2.Z żeli do mycia  mój od dawna ulubiony Żel pod prysznic z Dove-kremowa konsystencja,doskonałe nawilżenie,cudowny zapach-dla mnie 5+.
3.Such szampon Batiste mój ulubieniec wśród suchych szamponów,idealnie odświeża włosy nadając im blasku,nie pozostawi żadnych białych śladów na włosach.Daję mu 5.
4.Odkryciem jest też dla mnie puder do stylizacji włosów got2b-nadaje włosom objętości,blasku,świeżości.Z nim piękne włosy gwarantowane:) 5+.
5.Peeling enzymatyczny z firmy Dermedic-skóra sucha.Bardzo polubił się z moją skórą,ponieważ nie podrażnia jej,złuszcza martwe komórki mojego naskórka,a co najważniejsze nie muszę go zmywać:)
6.Jedwabna kuracja Natura Silk doskonale poradziła sobie z moimi suchymi końcówkami,mam go zawsze w torebce,najchętniej nakładam go na umyte włosy,wydajny i niewiele kosztuje:)
Co sądzicie o tych produktach,jakie macie opinie na ich temat?




                                                                  

Szybki makijaż oka wykonany kosmetykami Pierre Rene i cieniem Nude Elite

Przedstawiam Wam szybki makijaż oka do którego użyłam:
-maskarę Genial Volume-Pierre Rene-podoba mi się jej efekt-jedyny mały minus-szybko się kruszy
-cienie Quattro Pierre Rene-użyłam ten ciemny szarny
-eyeliner Perfect Liner Super Stay-Pierre Rene
-kredka do braw-Brown Define z rewelacyjną szczoteczką,która pomaga wyregulować i rozczesać brwi
-a także na całą powiekę użyłam cień Nude z Elite
Makijaż nie jest może rewelacyjny ale dziś rano musiałam szybko wyjść i makijaż zajął mi 3 minutki.Pozdrawiam


Mleczko do ciała Dove-moc nawilżenia dla suchej skóry :)

Jednym z moich ulubionych mleczek do ciała jest mleczko z Dove przeznaczone do skóry suchej,której jestem posiadaczką.Otwierając mleczko ze środka wydobywa się piękny zapach,mleczko dobrze się wchłania,ma ciekawą konsystencję,dogłębnie nawilża.po jego zastosowaniu skóra utrzymuje się na długo gładka i przyjemna,a nie tłusta i lepka.Mleczko idealnie sprawdza się na suchą skórę po lecie,a także na inne pory roku.Z nim czuję się piękna,a moja skóra jest gładka i przyjemna.Co sądzicie o tym mleczku?


Tonik Yoskine-moja perła

Niedawno temu odkryłam rewelacyjny normalizujący tonik przeciwzmarszczkowy,który skradł moje serce-widać po zużyciu-tonik sprawdził się na mojej skórze idealnie-przede wszystkim nie podrażnił jej,skóra po użyciu jest gładka,dobrze oczyszczona,świeża.Tonik zmniejszył widoczność porów,które są moim utrapieniem,dodatkowo ukoił wszystkie podrażnienia na mojej skórze:) Polecam i czekam na Wasze opinie o tym produkcie,ja z pewnością kupię sobie kolejne opakowanie:)

wtorek, 5 listopada 2013

Działo się działo,z Sephora:)

Rok temu w listopadzie miała okazję uczestniczyć w 2 urodzinach blogmakijaz.pl .Mój makijaż się spodobał i dzięki temu miałam możliwość tam być,przedstawię Wam mój makijaż oraz krótką fotorelację z tego wydarzenia:)